Śląskie: 200 km nowych szybkich dróg w rządowym programie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiele wskazuje na to, że obowiązkowe e-myto obejmie wszystkie zbudowane przez GDDKiA autostrady najwcześniej na przełomie 2018 i 2019 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budowę w woj. śląskim ok. 200 km dróg ekspresowych i autostrad, a także ponad 20 km nowej drogi krajowej oraz kilkadziesiąt inwestycji poprawiających bezpieczeństwo na istniejących trasach - przewiduje rządowy Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023(25).

Jednym ze sztandarowych i już realizowanych projektów tego programu w woj. śląskim jest kontynuacja budowy autostrady A1. Od marca ub. roku katowicki oddział GDDKiA prowadził cztery postępowania na wybór wykonawców kolejnych odcinków łącznie 56,9 km betonowej autostrady A1 między Częstochową (wraz z obwodnicą tego miasta) i Pyrzowicami.

Realizację całego fragmentu A1 Częstochowa-Pyrzowice podzielono na: odcinek F od węzła Rząsawa do węzła Blachownia (ok. 20,3 km; projekt i budowa), odcinek G od węzła Blachownia do węzła Zawodzie (4,7 km; projekt i budowa), odcinek H od węzła Zawodzie do węzła Woźniki (16,7 km; tylko budowa) oraz odcinek I od węzła Woźniki do węzła Pyrzowice (ok. 15,2 km; tylko budowa).

W ograniczonych przetargach wybrano już wykonawców wszystkich tych odcinków, z trzema z nich podpisano umowy. Dla odcinka F (obwodnica Częstochowy) opiewającą na 703,3 mln zł brutto umowę z konsorcjum spółek Salini Polska, Salini Impregilo i Todini Costruzioni Generali podpisano 12 października.

Wcześniej, 26 sierpnia i 1 września, podpisano umowy z wykonawcami odcinków I oraz G. Odcinek I zbuduje za 609,5 mln zł konsorcjum spółek Strabag Infrastruktura Południe oraz Strabag, natomiast odcinek G zaprojektuje i zbuduje za 219,4 mln zł konsorcjum spółek Berger Bau Polska oraz Berger Bau. Na podpisanie czeka jeszcze warta 574,5 mln zł umowa z wykonawcą odcinka H - konsorcjum spółek Strabag Infrastruktura oraz Strabag.

Pozostały 80-kilometrowy fragment autostrady Częstochowa-Tuszyn (wytyczony śladem istniejącej dwujezdniowej drogi nr 1) nowy PBDK przewiduje jako jeden z trzech w skali kraju projektów do realizacji w formule drogowej spółki specjalnego przeznaczenia. Środki na budowę mają być pozyskane przez taką spółkę z rynku kapitałowego.

Na terenie woj. śląskiego znajduje się liczący 16,8 km odcinek E tej trasy (koniec obwodnicy Częstochowy - granica woj. łódzkiego). Według danych wskazanych przez rzeczniczkę katowickiego oddziału GDDKiA Dorotę Marzyńską-Kotas dotąd opracowano dla niego dokumentację projektową i uzyskano zgodę na budowę. Wykonano badania archeologiczne, przeprowadzono wycinkę drzew i wyburzenia, a w latach 2015-2016 nabywane są grunty (pod kątem m.in. nowego węzła Mykanów i innej infrastruktury autostrady). Rządowy program nie określa terminu budowy tego odcinka.

W pobliże portu lotniczego Katowice obok Pyrzowic, gdzie obecnie kończy się południowy istniejący fragment A1, dociera od 2006 r. jedna jezdnia drogi ekspresowej S1 (ok. 9,5 km między węzłami Lotnisko i Podwarpie, gdzie S1 łączy się z drogami nr 1 i 86). 7 października katowicki oddział GDDKiA ogłosił przetarg (ograniczony, dwuetapowy) na budowę drugiej jezdni. Termin składania wniosków to 19 listopada br., podpisanie umowy przewidywane jest na grudzień 2016 r.

Na południowy wschód od węzła Podwarpie wiedzie tzw. Wschodnia Obwodnica GOP, najpierw mająca status drogi krajowej, a po niespełna 8 km przechodząca w ekspresową trasę S1. Nowy PBDK zakłada przebudowę pierwszego odcinka tej arterii do standardu trasy ekspresowej w latach 2017-2020. Dotąd uzyskano m.in. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach tej inwestycji, w marcu br. minister infrastruktury uzgodnił program inwestycyjny (wprowadzony rozporządzeniem zestaw procedur i wytycznych związanych z prowadzeniem inwestycji).

Na lata 2018-2021 rządowy program przewiduje budowę liczącego 8,5 km tzw. obejścia Węgierskiej Górki, czyli brakującego odcinka trasy S69 z Bielska-Białej do słowackiej granicy w Zwardoniu (na którym przewidziano m.in. dwa dwukomorowe tunele). W 2013 r. na wniosek GDDKiA wojewoda śląski zawiesił postępowanie ws. zezwolenia na realizację tej inwestycji drogowej; w br. projekt budowlany miał być aktualizowany pod kątem nowego stanu prawnego w zakresie hałasu, zanieczyszczenia powietrza oraz gospodarki odpadami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.