Śląska Nagroda Jakości po raz 13-sty

W dniu 31 sierpnia 2010 r. Kapituła Śląskiej Nagrody Jakości ogłosiła XIII edycję Konkursu. Jego celem jest: promocja i wdrażanie w regionie nowoczesnych koncepcji zarządzania przedsiębiorstwem (TQM- Total Quality Managament), promocja śląskich przedsiębiorstw i organizacji osiągających bardzo dobre wyniki w zarządzaniu swoimi organizacjami oraz popularyzacja wśród załóg organizacji projakościowego sposobu myślenia – poinformowali portal nettg.pl organizatorzy.

Udział w Konkursie Śląska Nagroda Jakości daje znakomitą okazję do sprawdzenia potencjału organizacji i daje możliwość przeprowadzenia głębokiej samooceny zweryfikowanej oceną ekspercką zawartą w raporcie końcowym. Doświadczenie uczy, że zastosowanie narzędzia samooceny w praktycznej działalności organizacji przynosi szereg wymiernych korzyści, do których można zaliczyć m.in. ocenę opartą na faktach, skuteczne diagnozowanie,  porównanie osiągnięć  organizacji w stosunku do organizacji konkurencyjnych i najlepszych w branży.

Każda firma lub organizacja może wziąć udział w 3 kategoriach Konkursu i zdobyć nagrodę zespołową, nagrodę dla menedżera oraz pełnomocnika systemu zarządzania.

W gronie organizacji ubiegających się o przyznanie Śląskiej Nagrody Jakości oprócz przedsiębiorstw można znaleźć instytucje publiczne, placówki służby zdrowia oraz jednostki edukacyjne.

Śląscy Laureaci z dużym powodzeniem, co potwierdza 12 lat doświadczeń, ubiegają się o tytuł najlepszych z najlepszych w Konkursie Polskiej i Europejskiej Nagrody Jakości.

Konkurs objęty jest patronatem Wojewody Śląskiego oraz Marszałka Województwa Śląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.