Śląska izba rzemieślnicza apeluje do premiera Morawieckiego

fot: Maciej Dorosiński

- Dbamy o górników, ale pokazujemy, że transformacja systemu energetycznego musi zachodzić w zgodzie z tym, na co się rząd polski zgodził w 2014 r. w kontekście negocjacji unijnych - powiedział premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Stoimy nad przepaścią; słowa nas nie uratują, potrzebujemy realnej pomocy - napisał do premiera Zarząd Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach, apelując o dialog i wdrożenie skutecznych rozwiązań, uwzględniających specyfikę poszczególnych branż.

Działająca od blisko stu lat katowicka Izba Rzemieślnicza jest najstarszą i największą organizacją samorządu gospodarczego w regionie. W opublikowanym w poniedziałek, 27 kwietnia, apelu przedsiębiorcy wskazują, że z dnia na dzień stracili możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, a tym samym zdobywania jakichkolwiek środków do życia.

"Rozwiązania zaproponowane w ramach tzw. tarczy antykryzysowej są zaledwie ułamkiem pomocy, która jest niezbędna. Tarcza nie sprawia, że my, nasze rodziny i nasi pracownicy czują się bezpiecznie. Ponadto pomoc nie pojawiła się w porę, a urzędnicza opieszałość dodatkowo ją opóźnia" - ocenia zarząd Izby, wskazując, iż potrzeba realnych działań, a nie słów.

"Panująca w kraju epidemia koronawirusa popchnęła wielu przedsiębiorców nad skraj przepaści. Wszelkimi możliwymi sposobami próbujemy ocalić tysiące pracowników na Śląsku, których miejsca pracy są zagrożone, a także uchronić ich rodziny przed nędzą. Nie zrobimy tego jednak sami. Panie Premierze, za pośrednictwem mediów docierają do nas tylko z telewizorów Pańskie zapewnienia o płynącej pomocy; my potrzebujemy realnych działań, a nie słów" - czytamy w apelu.

Izba rzemieślnicza apeluje, by potrzebne rozwiązania były wypracowywane w dialogu z zainteresowanymi firmami.

"Nie ma przyszłości bez współpracy Państwa z przedsiębiorcami. Dziś jednak, kiedy wielu z nas walczy o przetrwanie, brakuje między nami rozmowy. Wierzymy, że zostanie przygotowany plan, który sprawi, że uda się uratować jak najwięcej firm i miejsc pracy" - napisali do szefa rządu śląscy rzemieślnicy.

"Rzemiosło, firmy rodzinne, małe i średnie przedsiębiorstwa w wyniku epidemii ucierpiały najbardziej, dlatego, jako jedna z największych organizacji pracodawców województwa śląskiego, apelujemy o dialog i wdrożenie skutecznych rozwiązań, uwzględniających specyfikę poszczególnych branż" - czytamy w apelu.

Rzemieślnicy zwracają uwagę, że nie są już w stanie kontynuować działalności i grozi im bankructwo, zaś masowe zawieszanie lub zamykanie firm tylko pogłębi kryzys, a fala bezrobotnych zaleje urzędy pracy. W efekcie "pozostawieni sami sobie przedsiębiorcy ustawią się w kolejce po zapomogi".

"Widmo powszechnego bezrobocia jest dla nas szczególnie bolesne. My, Ślązacy, jesteśmy ludźmi pracy i takimi chcemy pozostać! Jako śląscy rzemieślnicy i przedsiębiorcy, domagamy się natychmiastowej reakcji na tragiczną sytuację rzemiosła w Polsce. Dotychczasowe propozycje są niewystarczające. Panie Premierze, stoimy nad przepaścią. Słowa nas nie uratują, potrzebujemy realnej pomocy. Proszę wyciągnąć do nas rękę" - zakończył swój apel Zarząd Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach.

Katowicka Izba potwierdziła dotąd kwalifikacje ponad 400 tys. osób i obecnie - za pośrednictwem organizacji terytorialnych i przedsiębiorców - daje ponad 30 tys. miejsc pracy w regionie. Obecnie w organizacji działa 75 komisji egzaminacyjnych w różnych specjalnościach i dziedzinach rzemiosła, w których zasiada 313 osób.

Obowiązująca od 1 kwietnia tarcza antykryzysowa to pakiet rozwiązań przygotowanych przez rząd. Ma on ochronić przedsiębiorców i pracowników przed kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Rząd podaje, że wartość wsparcia oferowanego w ramach tarczy wyniesie 212 mld zł - to blisko 10 proc. PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.