Śląsk: wiceminister sprawiedliwości odwiedził kopalnię Wieczorek

Kluz wiceminister dzialacze psl 02 MD

fot: Maciej Dorosiński

Na spotkaniu z działaczami PSL wiceminister Kluz (na zdjęciu trzeci od lewej) odpowiadał na pytania związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Wieczorek, Urząd Miejski w Tychach oraz spotkanie ze śląskimi działaczami Polskiego Stronnictwa Ludowego - taki przebieg miała czwartkowa (3 listopada) wizyta wiceministra sprawiedliwości Piotr Kluza na Śląsku.

 

- To był mój pierwszy zjazd do kopalni węgla kamiennego. Wcześniej już byłem w innych kopalniach, choćby w kopalni soli w Wieliczce ale to są nieporównywalne wrażenia. Tym bardziej, że tu jest czynny zakład, gdzie cały czas prowadzi się wydobycie, a tam jest trasa dedykowana dla turystów. Podziwiam górników za ich ciężką pracę, która jest bardzo ryzykowna i niebezpieczna - powiedział portalowi nettg.pl Piotr Kluz.

 

Wraz z wiceministrem na dół zjechali dyrektor zakładu Marek Pieszczek oraz Leszek Boniewski - prezes zarządu powiatowego PSL w Katowicach. Podziemna wyprawa trwała dwie godziny. Wiceminister w tym czasie dotarł do jednej ze ścian, przy której pracowali górnicy. Tam zamienił z nimi kilka zdań oraz obejrzał warunki w jakich pracują.

 

Po wizycie w kopalni wiceminister udał się do Tych gdzie uczestniczył w podpisaniu porozumienia pomiędzy tyskim sądem rejonowym a wydziałem kartografii i geodezji Urzędu Miejskiego dotyczącego elektronicznego obiegu dokumentów. Jest to program pilotażowy, który ma ułatwić załatwianie wielu spraw związanych z nieruchomościami. Ma być on stopniowo wprowadzany w innych jednostkach samorządowych.

 

Później na zaproszenie Leszka Boniewskiego wiceminister spotkał się ze śląskimi działaczami PSL. Rozmowy odbyły się w biurze zarządu powiatowego Stronnictwa w Katowicach. Wiceminister odpowiadał na pytania przygotowane na tę okoliczność. Dotyczyły one m.in. systemu dozoru elektronicznego, który ma zostać wprowadzony w Katowicach i innych miastach regionu, sądów elektronicznych, zastosowaniu nowoczesnych technologii dla obsługi podmiotów gospodarczych oraz walki z pijanymi kierowcami.

- Wprowadzenie systemu dozoru elektronicznego w tym regionie (opaski z nadajnikami zakładane na przegub lub nadgarstek dzięki, którym można zlokalizować osobę odbywającą karę w tzw. areszcie domowym - przyp. red.) znacznie obniży koszt utrzymania więźniów. Obecnie utrzymanie jednego osadzonego w areszcie to miesięcznie koszt 2500 zł. W przypadku dozoru elektronicznego wynosi on około 540 zł. Jak widać to duża oszczędność. Jest to system uzupełniający dla więziennictwa i w tej chwili jest nim objętych 3,5 tysiąca osób. Jest on całkowicie bezpieczny - przekonywał działaczy Stronnictwa Piotr Kluz.

W sprawie walki z pijanymi kierowcami wiceminister przyznał, że trwają rozmowy nad zaostrzeniem kar w tym względzie. Podał tu przykład Finlandii, gdzie mandaty są uzależnione od dochodów i płaconych podatków. - Rekordzistą był tutaj prezes Nokii, który według tego przepisu musiał zapłacić gigantyczny mandat. Kraje nadbałtyckie także idą w stronę zaostrzenia prawa dla pijanych kierowców. My także o tym myślimy - powiedział wiceminister, który po spotkaniu z działaczami PSL udał się do stolicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.