Śląsk: rząd wesprze remont i budowę dróg lokalnych

1331631857 dts dts sa

fot: dts-sa.pl

Drogowa Trasa Średnicowa to kluczowa arteria w aglomeracji katowickiej

fot: dts-sa.pl

Około 34 mln zł rządowego wsparcia na remonty i budowę dróg lokalnych zostały w woj. śląskim rozdzielone na 33 projekty - poinformował na wtorkowym, 12 czerwca, briefingu wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Największy projekt, przy wsparciu 5 mln zł, zrealizuje powiat cieszyński w Skoczowie.

O rozdysponowaniu 500 mln zł wsparcia na remonty i budowę dróg lokalnych - jako drugiej transzy środków na ten cel w tym roku - informował w poniedziałek, 10 czerwca, w Warszawie premier Mateusz Morawiecki (wcześniej na drogi powiatowe i gminne rząd rozdysponował 800 mln zł).

O podziale transzy 34 mln zł przypadających na woj. śląskie z obecnej puli 500 mln zł przedstawiciele Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego mówili we wtorek, 11 czerwca, w Katowicach.

Choć nie udostępnili dziennikarzom listy dotowanych inwestycji, podali m.in., że spośród dużych miast na prawach powiatu zostaną one zrealizowane m.in. w Bytomiu (droga gminna do terenów inwestycyjnych w dzielnicy Karb), Rudzie Śląskiej (przebudowa ul. Reja), a także Jastrzębiu-Zdroju, Jaworznie oraz Żorach. Najwyższą, 5-milionową dotację otrzyma powiat cieszyński na przebudowę i rozbudowę ul. Górny Bór w Skoczowie.

Podczas briefingu starosta gliwicki Waldemar Dombek akcentował, że dzięki dotacji przyznanej na podstawie jednego z dwóch złożonych przez tamtejszy powiat wniosków, uda się - w porozumieniu z władzami Pyskowic - po ponad 10 latach planowania przebudować w tym mieście skrzyżowanie ulic Wyzwolenia i Gliwickiej z ul. Wyszyńskiego.

Obecne wsparcie pochodzi z jednorocznego programu - innego niż Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019, z którego  z tegorocznej edycji (rozstrzygniętej z końcem grudnia ub. roku) przedsięwzięcia dotyczące 35 dróg lokalnych w woj. śląskim otrzymały już dotacje na ok. 54 mln zł.

Dyrektor wydziału rozwoju i współpracy terytorialnej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego Dorota Wójtowicz podała we wtorek, że do obecnego programu samorządy lokalne regionu złożyły 154 wnioski o łącznie prawie 250 mln zł dotacji - ponad siedmiokrotnie przekraczając dostępną dla województwa pulę.

Wójtowicz mówiła, że przyznane dotacje sięgają maksymalnie 5 mln zł, lecz rozpoczynają się od ok. 200 tys. zł - również będąc istotnymi dla niezamożnych gmin.

Zaznaczyła też, że atrakcyjność obecnych dotacji polega m.in. na wyższym poziomie dofinansowania w programie jednorocznym - na poziomie 60-80 proc. w zależności od zamożności gminy (czteroletni program może zasilać do 50 proc. kosztów inwestycji). Ponadto środki z budżetu państwa są dostępne w tym roku, jednak samorządy mogą kończyć dofinansowane nimi inwestycje - za środki własne - do końca 2019 r.

W poniedziałek resort inwestycji i rozwoju poinformował, że obecne wsparcie w łącznej wysokości 500 mln zł przeznaczone zostanie w całej Polsce na remonty i budowę 561 km dróg powiatowych i gminnych, 64 skrzyżowań z drogami krajowymi i wojewódzkimi, 235 km chodników i ścieżek rowerowych, 26 mostów i 302 bezpieczne przejścia dla pieszych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ostatni etap modernizacji. Kluczowa droga do centrum Sosnowca zostanie przebudowana

Cała ul. Grota-Roweckiego w Sosnowcu zostanie wreszcie wyremontowana. Miasto na modernizację ostatniego odcinka tej drogi otrzymało dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Ceny pelletu biją po kieszeni. Będzie interwencja?

Polacy narzekają na bardzo wysokie ceny pelletu drzewnego, który na początku lata kosztuje nawet o 30 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Minister energii zapowiedział podjęcie kroków w tej sprawie.

W koalicji rządzącej nie ma konsensusu co do przyszłości węgla

Same odnawialne źródła energii nie zapewnią Niemcom stabilnych dostaw energii

W siedmiu województwach średni dług większy niż średnie zarobki

W siedmiu województwach średni dług na mieszkańca jest większy niż średnie zarobki - wynika z analizy przygotowanej przez Krajowy Rejestr Długów (KRD). W najgorszej sytuacji są osoby w wieku 55-64 lata, których zadłużenie odpowiada ok. 115 proc. miesięcznego wynagrodzenia netto.