Śląsk: Kolejny przypadek na przestrzeni ostatnich lat, obrazujący stopniowe ubywanie kopalń z pejzażu Górnego Śląska

fot: Tomasz Rzeczycki

Władze samorządowe niekiedy nie decydują się na zmianę nieaktualnych nazw przystanków z uwagi na wiążące się z tym koszty

fot: Tomasz Rzeczycki

Od minionego poniedziałku pasażerowie linii autobusowej 194 łączącej Czerwionkę Leszczyny z Gliwicami nie mogą już jak wcześniej korzystać z przystanku Leszczyny Klub Górnika. Sam przystanek nie został zlikwidowany, jedynie zmieniono jego górniczą nazwę na Leszczyny Rondo. To już kolejny tego rodzaju przypadek na przestrzeni ostatnich lat, obrazujący stopniowe ubywanie kopalń z pejzażu Górnego Śląska.

Wspomniany przystanek w Czerwionce Leszczynach pod poprzednią nazwą funkcjonował nieco ponad dwa i pół roku. Do 8 kwietni 2018 r. jego nazwa była jeszcze dłuższa i brzmiała Leszczyny Pojdy Klub Górnika.

Podobny los znacznie wcześniej spotkał przystanek autobusowy Jeleń Bar Górnik. Miejski Zarząd Dróg i Mostów w Jaworznie zdecydował od 24 października 2011 r. na zmianę jego nazwy na Jeleń Wielki Dół.

Sentymentu do górniczej nazwy nie miał też Zarząd Transportu Zbiorowego w Rybniku, gdy tuż przed Bożym Narodzeniem w 2015 r. przemianował przystanek Niewiadom Kopalnia Ignacy na Niewiadom Sportowa.

Niejednokrotnie nazwę przystanku o górniczej nazwie zmieniano dopiero kilkanaście lat po tym, jak dana kopalnia przestała fedrować węgiel. Tak było w przypadku bytomskiej KWK Rozbark, z której ostatni wózek węgla wyjechał na powierzchnię w lipcu 2004 r. Jednak przystanek autobusowy KZK GOP pod nieczynną kopalnią otrzymał nową nazwę dopiero dwanaście lat później, tuż przed Barbórką w 2016 r. Odtąd nie był to już przystanek Rozbark Kopalnia, lecz Bytom Teatr Tańca-Rozbark.

Zdarzało się i tak, że całkowita likwidacja zakładu górniczego prowadziła do decyzji o likwidacji przystanku autobusowego. W ten sposób z początkiem 2016 r. z rozkładu linii autobusowych 5, 85, 164, 168, 185 i 264 zniknął przystanek Kamień Kopalnia Andaluzja w Piekarach Śląskich.

Siedemnaście lat po zamknięciu Skansenu Górniczego Guido w Zabrzu z tabliczek rozkładowych usunięto przystanek Zabrze Skansen Guido. Od 11 listopada 2017 r. jego nazwa brzmi Guido Kopalnia Zabytkowa. Tego samego dnia z mapy komunikacyjnej Zabrza zniknęła nazwa przystanku Biskupice Kopalnia Jadwiga, zastąpiona przez Os. Młodego Górnika Kopalnia. Natomiast z początkiem października 2018 r. sosnowiecki przystanek autobusowy Klimontów Kopalnia zmieniono na Klimontów Basen.

Zmiana nazw przystanków dokonywana jest zazwyczaj na wniosek władz samorządowych. Jako że wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów wymiany tabliczek przystankowych i wprowadzenia zmian do systemu informacji pasażerskiej, nie wszystkie gminy kwapią się do takich posunięć. Z tego względu np. na terenie Bytomia funkcjonują przystanki Szombierki Kopalnia czy Droga do szybu Lompy, chociaż szyb Lompa jest już dawno zasypany, a KWK Szombierki została zlikwidowana wiele lat temu. Po tej ostatniej zostały wieże dwóch szybów, z których jeden wykorzystywany jest przez CZOK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.