Śląsk inwestycyjnie najatrakcyjniejszym województwem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Województwa zostały ocenione pod kątem siedmiu kategorii: dostępność transportowa, zasoby i koszty pracy, rynek zbytu, infrastruktura gospodarcza, infrastruktura społeczna, bezpieczeństwo powszechne, aktywności województwa wobec inwestorów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Atrakcyjnymi inwestycyjnie województwami są Śląsk, Mazowsze i Dolny Śląsk; z kolei najatrakcyjniejsze podregiony dla działalności przemysłowej to katowicki, dla działalności usługowej oraz zaawansowanej technicznie - warszawski - wynika z raportu IBnGR.

Raport "Atrakcyjność inwestycyjna województw i podregionów Polski 2015 r." został wykonany przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) we współpracy z Fundacją Konrada Adenauera. W poniedziałek twórcy raportu zaprezentowali go w Warszawie dziennikarzom.

Atrakcyjność inwestycyjna to korzyści, jakie oferuje dana lokalizacja inwestorowi. Korzyści te mają przede wszystkim wymiar finansowy.

Jak podkreślają twórcy raportu, ocena atrakcyjności ma charakter względny. "Punktem odniesienia jest wartość średnia dla zbioru województw lub podregionów. To, że dla danej jednostki administracyjnej odnotowano wyniki gorsze niż w poprzednich edycjach raportu, nie musi oznaczać rzeczywistego pogorszenia atrakcyjności. Może to być efekt większej poprawy w innych regionach" - czytamy w raporcie.

Województwa zostały ocenione pod kątem siedmiu kategorii: dostępność transportowa, zasoby i koszty pracy, rynek zbytu, infrastruktura gospodarcza, infrastruktura społeczna, bezpieczeństwo powszechne, aktywności województwa wobec inwestorów. W klasyfikacji ogólnej jako najbardziej atrakcyjne inwestycyjnie województwo zwyciężył Śląsk, na kolejnych miejscach uplasowały się kolejno Mazowieckie i Dolnośląskie. Na ostatnim miejscu znalazło się Podlaskie.

Z kolei podregiony sklasyfikowano w trzech kategoriach - działalności przemysłowej, działalności usługowej oraz działalności zaawansowanej technicznie.

Wśród podregionów o najwyższej atrakcyjności inwestycyjnej dla działalności przemysłowej znalazł się obszar wokół Górnego Śląska i zachodniej Małopolski. Wyróżnia się on tradycjami przemysłowymi, a co za tym idzie - dobrze rozwiniętym sektorem przedsiębiorstw produkcyjnych, specjalistycznym rykiem pracy oraz dobrą dostępnością transportową. W czołówce znajduje się jeszcze pięć podregionów: łódzki, wrocławski, poznański, bydgosko-toruński oraz stargardzki.

Najwyższym poziomem atrakcyjności inwestycyjnej dla działalności usługowej cechują się głównie podregiony o charakterze metropolitalnym - głównie podregiony warszawski, łódzki, katowicki, krakowski oraz poznański. Ich ośrodkami są największe polskie miasta. Dysponują dużymi zasobami pracowników o wysokich, różnorodnych kompetencjach. Poza tym największe miasta oferują rozwiniętą infrastrukturą gospodarczą, a także stanowią chłonne rynki zbytu.

Grupę podregionów o najwyższym poziomie atrakcyjności inwestycyjnej dla działalności zaawansowanej technologicznie zdominowały podregiony o charakterze metropolitalnym. To tam koncentruje się infrastruktura oraz kadra badawczo-rozwojowa. Zasoby rynku pracy obejmują wykształconych specjalistów.

IBnGR podkreśla, że znajomość mocnych i słabych stron własnego regionu, jak i potencjalnych konkurentów, ułatwia wzmacnianie przewag w zakresie atrakcyjności inwestycyjnej, a także dokonanie świadomego wyboru w kwestii rodzaju poszukiwanego inwestora.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.