Śląsk drugim Kuwejtem dzięki metodzie Nazimka?

Tańszy prąd, brak kar za przekraczanie emisji dwutlenku węgla, produkcja paliw nawet trzykrotnie przekraczająca nasze potrzeby? To nie bajka - napisał piątkowy \"Dziennik Zachodni\", który przedstawia nową metodę sztucznej fotosyntezy z dwutlenku węgla.

Metoda chemika prof. Dobiesława Nazimka z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie została opatentowana. W pomysł zaangażowało się Ministerstwo Gospodarki. Zainteresowany jest też sektor energetyczny - przekonuje \"Dziennik Zachodni\".

Sztuczna fotosynteza to łączenie dwutlenku węgla z wodą przy obecności katalizatora. W efekcie powstaje paliwo: benzyna lub olej napędowy. Ta metoda zastosowana w największych zakładach przemysłowych kraju (elektrowniach, ciepłowniach, fabrykach produkujących nawozy sztuczne) dałaby efekt w postaci 21 mln ton paliwa co roku. To trzykrotnie więcej niż Polacy rocznie zużywają benzyny.

- To bardzo ostrożne szacunki. Taki wynik teoretycznie byłby możliwy do osiągnięcia już za trzy lata. Najpierw jednak czeka nas budowa pilotażowej fabryki - podkreśla prof. Nazimek.

I w tym tkwi problem - przyznaje \"Dziennik Zachodni\". Na budowę fabryki (prawdopodobnie w Zakładach Azotowych w Kędzierzynie-Koźlu) i trzyletni program badawczy trzeba 100 mln zł. Zainteresowane jest Ministerstwo Gospodarki. Wicepremier Waldemar Pawlak spotkał się z prof. Nazimkiem, który jest także autorem technologii produkcji biobenzyny z buraków cukrowych. Obecnie lansowana technologia przetwarzania dwutlenku węgla w paliwo mogłaby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju. Do tej pory nową metodę stosowano w laboratoriach. Pieniądze na stworzenie doświadczalnej fabryki mogą pochodzić z Unii Europejskiej. Problemem do rozwiązania jest zanieczyszczenie dwutlenku węgla w spalinach przemysłowych, ale prof. Nazimek obiecuje znaleźć sposób na ich oczyszczenie.

\"Dziennik Zachodni\" przypomina, że paliwo można także produkować z węgla. Nad takim rozwiązaniem jakiś czas temu zastanawiała się Kompania Węglowa. Taka technologia jest stosowana m.in. w RPA. Paliwo wytwarzane przez firmę SASOL jest sprzedawane na stacjach benzynowych. W tym kraju produkcja jest opłacalna, bo węgiel wydobywany jest metodą odkrywkową, tańszą niż na Górnym Śląsku. Zdaniem \"Dziennika Zachodniego\" dzięki wykorzystaniu innowacji, Śląsk może być w światowej czołówce ekologicznego wykorzystania węgla kamiennego.

Poproszony o komentarz prof. Jerzy Buzek, były premier i obecny europarlamentarzysta trzyma kciuki za badania prof. Nazimka, jednak przypomina, że jeszcze nie wiemy, czy metoda w skali przemysłowej się sprawdzi: - Nie znamy ilości energii potrzebnej przy tego rodzaju syntezie i nie wiemy, czy zużyta energia nie będzie zbyt duża, co mogłoby całkowicie podważyć tę metodę - mówi Buzek.

Dodaje, że najlepszym rozwiązaniem jest wyłapywanie dwutlenku węgla i magazynowanie go pod ziemią na głębokości 1000-3000 metrów. Południowy Koncern Energetyczny robi taką instalację w Kędzierzynie Koźlu. Kolejne powstają w Puławach i Bełchatowie.

Jerzy Buzek: - Na tę ostatnią instalację za miesiąc lub dwa dostaniemy z Unii dofinansowanie wstępne - 250 mln euro. Możemy za te pieniądze nie tylko rozpocząć budowę, ale także zdobyć doświadczenie i opracować technologię, którą wykorzystamy później. Zapewniam, że na taką skalę nikt jeszcze tego nie robił. Unia Europejska chce sfinansować w sumie 12 takich instalacji, a każda z nich może dostać nawet do miliarda euro dofinansowania! Nie tylko o pieniądze tu chodzi. Mamy szansę znaleźć się w światowej czołówce ekologicznego wykorzystania węgla. To pociągnie za sobą innowacje w wielu dziedzinach - twierdzi były premier na łamach \"Dziennika Zachodniego\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej

W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.