Śląscy nobliści – Paul Ehrlich

1647939658 paul ehrlich

fot: wikipedia.org

Paul Ehrlich w swoim gabinecie w Georg-Speyer-Haus we Frankfurcie (1910 r.)

fot: wikipedia.org

Coraz lepsze poznawanie dzieła śląskich noblistów staje się koniecznością, choćby tylko z tego powodu, że osiągnęli oni efekty, które do dzisiaj dobrze służą całej ludzkości. Prezentowanie ich sylwetek ma na celu nie tylko ich uhonorowanie, ale też zainteresowanie ich trudnymi warunkami życiowymi, do których musieli się dostosować, aby kontynuować swoje prace, badania i zainteresowania.

Często sprzyjał im zwykły przypadek. Jak jednak wiadomo przypadek sprzyja tym, którzy się o niego pilnie starają. Pisząc prezentowane tu sylwetki śląskich noblistów korzystałem z trzech podstawowych źródeł. Przede wszystkim z opracowania Piotra Greinera – „Nobliści ze Śląska” wydanego przez Dom Współpracy Polsko – Niemieckiej w Gliwicach (2005) oraz z autobiograficznych tekstów noblistów prezentowanych przez portal internetowy The Nobel Prize oraz z popularnego portalu encyklopedycznego wikipedia.pl .

Notatki te nie mają charakteru prezentacji naukowej, dlatego pominięto w nich wiele specjalistycznych opisów prac, doświadczeń, stanowisk i publikacji noblistów. Starano się natomiast wyeksponować ich, jako ludzi posiadających trudności zawodowe i życiowe oraz to, że często w dramatycznych okolicznościach uzyskiwali wyniki, które na zawsze zostaną wpisane w dziejach ludzkiej cywilizacji.

Wiele z tych sylwetek zasługuje na osobne monografie, popularne książki biograficzne, sztuki teatralne i filmy im poświęcone. Wszystko to jest jeszcze zapewne przed nami.

Na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie będziemy przedstawiać kolejnych laureatów Nagrody Nobla ze Śląska. Na początek Paul Ehrlich.

Paul Ehrlich – twórca chemioterapii

Wśród śląskich noblistów, pierwszą tego rodzaju nagrodę otrzymał Paul Ehrlich urodzony w 1854 roku w Strzegomiu na Dolnym Śląsku. Była to nagroda w dziedzinie medycyny. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Strzelinie w latach 1864–1872 uczęszczał do gimnazjum św. Marii Magdaleny we Wrocławiu. Studia medyczne rozpoczął na Uniwersytecie Wrocławskim, a następnie kontynuował je na uniwersytetach w Strasburgu, Freiburg-im-Breisgau i Lipsku. W 1878 r. uzyskał doktorat z medycyny na podstawie rozprawy z teorii i praktyki barwienia tkanek zwierzęcych.

Cztery lata później opublikował swoją metodę barwienia odkrytego przez Kocha prątka gruźlicy i ta metoda była podstawą późniejszych modyfikacji, które są stosowane do dzisiaj. Mając 30 lat został profesorem tytularnym, a pięć lat później w wyniku pracy habilitacyjnej wykładowcą na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Berlinie. W synagodze w Prudniku 14 sierpnia 1883 ożenił się z Hedwig Pinkus. Ojciec Hedwig, Josef Pinkus, który odziedziczył po teściu Samuelu Fränklu zakład włókienniczy w Prudniku (późniejszy „Frotex”), sfinansował Ehrlichowi urządzenie nowoczesnego laboratorium.

Bratem Hedwig był Max Pinkus, prudnicki przedsiębiorca, bibliofil i mecenas sztuki. Ehrlich zamieszkał w Prudniku, w willi rodziny Fränkel przy ul. Kościuszki. W 1890 r. Robert Koch, dyrektor nowo utworzonego Instytutu Chorób Zakaźnych, powołał Ehrlicha na jednego ze swoich asystentów. Tu rozpoczął on badania immunologiczne, z którymi jego nazwisko zawsze będzie kojarzone.

Pod koniec 1896 r. utworzono w Steglitz w Berlinie Instytut Kontroli Surowic Leczniczych, którego dyrektorem został Ehrlich. Tutaj wykonał dalsze ważne prace dotyczące immunologii, zwłaszcza hemolizyn. Posługując się wysokotoksycznymi białkami (rycyną i abiryną) udowodnił, że w żywym organizmie powstaje antytoksyna: antyrycyna. Jego sławny „eksperyment z mamką” wykazał błędność teorii o dziedziczeniu odporności po ojcu.

Dzięki temu dokonał rozróżnienia pomiędzy odpornością czynną a bierną i po raz pierwszy użył terminu „przeciwciała”. Dzięki fundacji Franciski Speyer, wdowy po jednym z najbogatszych żydowskich bankierów, za sumę 2 milionów złotych marek ufundowała ona instytut o nazwie „Georg – Spayer – Haus für Chemoteraphie”. Pozwoliło to Ehrlichowi na zastosowanie związków arsenowych w zwalczaniu syfilisu. Jest twórcą chemioterapii.

W czasie tych zajęć przyszła wiadomość ze Sztokholmu, że otrzymał on za „prace nad odpornością” wspólnie z rosyjskim zoologiem i mikrobiologiem Ilią Illiczem Miecznikowem Nagrodę Nobla z medycyny za rok 1908. Wśród wielu wyróżnień otrzymał tytuł doktora honoris causa wrocławskiej uczelni.

Wybuch wojny światowej głęboko go poruszył i w Boże Narodzenie miał pierwszy atak serca. Drugiego ataku 20 sierpnia 1915 roku już nie przeżył. Pochowany został na cmentarzu we Frankfurcie nad Menem.

Instytut, w którym Paul Ehrlich prowadził swoje badania dziś nosi jego imię. Paul-Ehrlich-Institut (PEI), Federalny Instytut Szczepionek i Biomedycyny, w Langen koło Frankfurtu nad Menem, jest wyższym organem federalnym podlegającym Federalnemu Ministerstwu Zdrowia. PEI ocenia i monitoruje stosunek korzyści do ryzyka przed, w trakcie i po dopuszczeniu do obrotu bioleków stosowanych u ludzi i leków immunologicznych. 

W ramach Globalnego Programu Ochrony Zdrowia PEI wspiera władze i organizacje w Afryce w rozszerzaniu i opracowywaniu przepisów mających na celu poprawę dostępu do bezpiecznych i skutecznych szczepionek, krwi i produktów krwiopochodnych.

Z okazji stulecia jego urodzin Niemcy wydali serię znaczków pocztowych z jego podobizną oraz wprowadzili do obiegu banknot dwustumarkowy z podobizną Ehrlicha.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.