Skazani pracują w ruchu Jankowice. W kopalni..., ale nie za karę

1671467056 wiezniowie pracuja kzm

fot: KZM

- Uważamy, że więźniowie nie powinni cały dzień siedzieć w celach, cały dzień oglądać telewizję tylko powinni – mówiąc kolokwialnie – wziąć się do roboty - mówił w Rybniku Michał Woś

fot: KZM

27 skazanych pracuje w rybnickiej kopalni ruch Jankowice. Przeważnie to ludzie w przeszłości związani z górnictwem. To jest odpowiedź na kryzys węglowy. Praca dla osadzonych jest realizowana z rządowego programu dla więźniów realizowanego od 2016 roku. Niedawne zmiany w kodeksie karnym wykonawczym umożliwiły zatrudnienie więźniów.

– W zdarzeniach kryzysowych możemy kierować osadzonych do pracy, likwidowania skutków kryzysowych, klęsk żywiołowych. Program cieszy się wielkim powodzeniem, ale też służy społeczeństwu. Uważamy, że więźniowie nie powinni cały dzień siedzieć w celach, cały dzień oglądać telewizję tylko powinni – mówiąc kolokwialnie – wziąć się do roboty, bo to poprawia resocjalizację, poprawia ich przyszłość, uczy ich odpowiedzialności, pozwala spłacać zobowiązania, chociażby alimentacyjne – powiedział na konferencji prasowej, 19 grudnia w Rybniku, wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Woś mówił o tym, że resort sprawiedliwości i Służba Więzienna reagują, gdy wymaga tego sytuacja – także teraz, gdy trzeba wspomóc spółki górnicze, państwo i wszystkich tych, którzy tego węgla potrzebują. Więźniowie są tam, gdzie są najbardziej potrzebni!

– Osadzeni pracują także w Porcie Gdańskim, pomagając w przeładunku węgla. Są tam, gdzie są najbardziej potrzebni i nas to cieszy. Jako osoby odpowiedzialne za realizację programu „Praca dla więźniów”, ale też resocjalizację tych osób, jesteśmy zadowoleni, że nie tylko przynosi ona dobre owoce, ale także jest możliwa resocjalizacja we współpracy ze Spółkami Skarbu Państwa – dodał Woś.

Przez resocjalizację uczą osadzonych, że można na siebie zarobić, uczciwie pracować, że można spłacać swoje zobowiązania i można mieć swoje środki finansowe. Ostatnie dane statystyczne mówią o tym, że zatrudnionych jest ponad 96 proc. osadzonych, którzy mogą pracować.

– Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że niemal każdy z osadzonych, który nadaje się do pracy, pracuje. Są to specjalnie wyselekcjonowani osadzeni, osoby, które traktują też możliwość takiej pracy jako nagrodę – podkreślił minister.

W ramach programu ze SW współpracuje ponad tysiąc kontrahentów w całym kraju. Więźniowie pracując zarabiają płacę minimalną, z tego potrąconych jest 50 proc. i dodatkowe składki na fundusz aktywizacji zawodowej. Z tych środków są budowane hale produkcyjne.

- W ruchu Jankowice zatrudnionych jest obecnie 27 skazanych. Są zatrudniani przez nas na umowy o pracę. W obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej każda para rąk do pracy w górnictwie jest potrzebna. Dlatego staramy się rozwijać ten bardzo dobry program resocjalizacji przez pracę, składając wnioski do innych zakładów karnych o charakterze półotwartym, aby nawiązać również taką współpracę, jak w Jankowicach. Ten program ma same korzyści i plusy, i skazani pracownicy, którzy pozyskują pracę nabywają nowe możliwości i kwalifikacje, które mogą wykorzystać po odbyciu kary pozbawienia wolności – mówi Joanna Rurańska-Krężel prezes Gliwickiego Zakładu Usług Górniczych (GZUG).

- Skazani po odbyciu kary zostają u nas i są naszymi pracownikami - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.