Skarb sprzedał akcje Polskiej Miedzi... jej pracownikom

W ostatnich dniach na warszawskim parkiecie przeprowadzono dużą operacją finansową. Chodzi o sprzedaż przez skarb państwa pakietu 10 proc. akcji KGHM. Ich wartość to ponad 2 mld zł. W ostatnich miesiącach transakcję można porównać tylko z emisją akcji przez PKO BP (5 mld zł) czy jesienną ofertą publiczną PGE (6 mld zł) - napisał poniedziałkowy \"Puls Biznesu\".

Resort skarbu poinformował, że znaczący pakiet akcji kupił od niego fundusz inwestycyjny zarządzający emeryturami pracowników Polskiej Miedzi.

Ministerstwo zapewnia jednak, że popyt i bez tego był duży. Liczba zleceń kupna przewyższała o połowę liczbę sprzedawanych akcji (choć nie wiadomo, z jakimi limitami cenowymi). 56 proc. sprzedawanych papierów trafiło w ręce polskich instytucji, w tym głównie funduszy emerytalnych. Za papier płacono 103 zł.

Pośrednia sprzedaż papierów KGHM jej pracownikom to sprytne zagranie, bo organizacje związkowe miedziowej spółki ostro krytykowały kolejny etap prywatyzacji spółki - przypomina \"PB\".

Obecnie rząd ma 32 proc. akcji KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Komisje za poprawkami do ustawy o wsparciu dla przedsiębiorstw energochłonnych

ejmowe komisje energii oraz gospodarki wprowadziły we wtorek poprawki do rządowego projektu wprowadzającego wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030.

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.