Skarb Państwa zagwarantuje sobie możliwość sprawnego zarządzania i zabezpieczy się przed ewentualnym wrogim przejęciem wzmocnionego PKN Orlen

fot: Witold Gałązka/ARC

Doktryna Jacka Sasina, jest podstawą funkcjonowania Ministerstwa Aktywów Państwowych

fot: Witold Gałązka/ARC

Transakcja przejęcia przez PKN Orlen Lotosu i PGNiG będzie bezgotówkowa, akcjonariusze przejmowanych spółek dostaną nowe akcje Orlenu, a docelowo Skarb Państwa będzie miał w tym podmiocie 50 proc. akcji - poinformował w środę wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

W podmiocie, który powstanie z przejęcia przez PKN Orlen Lotosu i PGNiG Skarb Państwa podniesie swoje udziały do 50 proc., co zabezpieczy m.in. przed ewentualnym wrogim przejęciem - oświadczył Sasin. Przypomniał, że obecnie Skarb Państwa ma ok. 27 proc. akcji Orlenu. Dodatkowo Skarb Państwa i PKN Orlen będą współpracować przy opracowaniu analiz, których celem będzie ostateczne potwierdzenie tego scenariusza jako optymalnego z punktu widzenia Skarbu Państwa.

Jak tłumaczył na konferencji prasowej minister aktywów, w praktyce będzie to oznaczać, że transakcja będzie polegać na podniesieniu udziału Skarbu Państwa w PKN Orlen. W efekcie Skarb Państwa zagwarantuje sobie możliwość sprawnego zarządzania i zabezpieczy się przed ewentualnym wrogim przejęciem oraz innymi niebezpieczeństwami - stwierdził Sasin. Skarb Państwa będzie kształtował politykę nowego koncernu i miał decydujący wpływ na ład korporacyjny - zaznaczył.

Jak tłumaczył, zmieniające się otoczenie wymaga, aby Polska dysponowała silnym podmiotem gospodarczym.

- Borykamy się ogromnymi wyzwaniami i ogromną konkurencją na rynku polskim i europejskim. Musimy szybko budować duży polski podmiot - mówił Sasin.

Minister poinformował też, że we wtorek rząd podjął uchwałę, wskazującą kierunek konsolidacji - połączenie poprzez przejęcie. Umowę ze spółkami określił jako bardzo poważny krok na drodze dokończenia procesu.

W ocenie Sasina, nowy podmiot będzie dysponował wielkimi możliwościami inwestycyjnymi i w krótkim czasie zacznie zarabiać duże pieniądze dla udziałowców, w tym i dla budżetu państwa.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek oświadczył na konferencji prasowej, że na transformację energetyczną potrzebne sią miliardy, a można je wziąć tylko poprzez połączenie. Na tym przejęciu zyskają wszyscy, Polska, region i firmy które będą przejmowane - dodał.

Jak stwierdził również Obajtek, podmiot, powstały po przejęciu Lotosu i PGNiG będzie na tyle silny, że będzie się liczył gospodarczo ale i geopolitycznie w regionie.

Wskazał, że bardzo ważną decyzją rządu jest bezgotówkowy charakter tych przejęć, ponieważ gotówkowy charakter powodowałby zmniejszenie siły inwestycyjnej. Jak dodał, decyzja o tym, że Skarb Państwa będzie miał do 50 proc. udziałów w nowym podmiocie likwiduje potencjalne niebezpieczeństwa związane z tym, ze państwo jest mniejszościowym udziałowcem Orlenu.

Obajtek zapewnił, że nie ma żadnych planów zwolnień grupowych w przejmowanych spółkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji.