Skarb dość tanio sprzedał Lotos
fot: lotos.pl
Lotos dał się nabrać kupując zadłużone stacje i terminale LPG w południowej Polsce, teraz walczy o częściowy zwrot nakładów i chce spieniężyć majątek dłużnika
fot: lotos.pl
W piątkowych transakcjach pakietowych do godziny 10.30 sprzedano w blisko trzydziestu transakcjach pakietowych ponad 3,8 mln akcji Grupy Lotos, po 29 zł za jedną akcję.
Skarb Państwa ogłosił dziś, że w ramach prywatyzacji sprzeda pakiet 11 proc. akcji Lotosu, a cenę ustalił na 29 zł. To o ponad 5 proc. mniej niż cena rynkowa z czwartku. Kurs spada.
Już w czwartek kurs Lotosu zareagował spadkiem. Podobnie było niedawno przy okazji analogicznej transakcji skarbu na akcjach KGHM. Obecnie udział państwa w akcjonariacie gdańskiej spółki sięga 63,97 proc.
- Myślę, że pakiet akcji MSP zostanie bez problemu sprzedany, inwestorzy z chęcią kupią te akcje, bo przed Lotosem są perspektywy rozwoju. Od tego roku, ale bardziej od 2012 roku wyniki spółki powinny się poprawiać. Jeszcze wczoraj były informacje, że ministerstwo rozważa sprzedaż tego pakietu inwestorowi branżowemu. Widocznie jednak nie udało się znaleźć chętnego i stąd ta decyzja.
Pewnie lepiej by było, żeby pakiet ten "poszedł" do inwestora branżowego. Nie wiemy, czy nie było chętnych, czy pakiet był za mały. Pewnie inwestor branżowy oczekiwałby większego pakietu. Myślę, że cena będzie rynkowa, nie sądzę, żeby ktoś chciał płacić dużą premię. Myślę, że cena będzie zbliżona do rynkowej - mówi PAP Monika Kalwasińska z DM PKO BP.