Skanowanie Sztolni Ochrowej

fot: Tomasz Rzeczycki

Skanowanie Sztolni Ochrowej odbyło się 9 września 2019 r. i objęło nie tylko dolny poziom sztolni, lecz także poziom górny, nieudostępniany dla turystów

fot: Tomasz Rzeczycki

W Sztolni Ochrowej w Górach Złotych przeprowadzono skanowanie laserowe. To metoda, która pozwala odkryć niedostępne bądź zasypane partie wyrobisk. 

Położona w lesie, w dolinie rzeki Trującej Sztolnia Ochrowa została odkopana kilka lat temu. Od wiosny 2017 r. po przeprowadzeniu górniczych prac zabezpieczających została udostępniona zwiedzającym. Obiektem zarządza pobliska Kopalnia Złota w Złotym Stoku.

Skanowanie odbyło się 9 września 2019 r. i objęło nie tylko dolny poziom sztolni, lecz także poziom górny, nieudostępniany dla turystów. Akcję przeprowadzili członkowie Grupy Eksploracyjnej Miesięcznika Odkrywca (GEMO) oraz przedstawiciele przedsiębiorstwa FARO. Proces skanowania trwał około czterech godzin i objął także teren przyległy do wyrobiska. Nie utrudniało to w żaden sposób ruchu turystycznego.

Nie jest to pierwsza tego typu akcja w wyrobiskach pogórniczych w Sudetach. Członkowie GEMO uczestniczyli już w podobnym skanowaniu w sztolniach w Gontowej w Górach Sowich, wydrążonych przez Niemców podczas drugiej wojny światowej. Pozwoliło to na zinwentaryzowanie niedostępnej na codzień sztolni. Obecnie trwa opracowanie wyników ze Sztolni Ochrowej, choć jej kluczowa część jest już znana i została zaprezentowana w mediach społecznościowych.

- Badania w Sztolni Ochrowej miały przynieść konkretne ustalenia - mówi Krzysztof Krzyżanowski, prawnik i menedżer z wykształcenia, prywatnie badacz nieczynnych kopalń rud metali w Sudetach i autor książek popularnonaukowych. - Chodziło o dokładne zeskanowanie wyrobiska, którym poruszają się turyści oraz tak zwanego górnego poziomu. Chcieliśmy ustalić, gdzie znajduje się wylot górnego poziomu na powierzchni i sądze, że udało się to w stu procentach. Urządzenie, które testujemy, daje ogromne możliwości. Zamierzamy zbadać kolejne obiekty podziemne w Sudetach, głównie te, gdzie jest tak zwany "problem" do rozwiązania. Myślimy o kopalni w Srebrnej Górze lub w Szklarskiej Porębie - dodaje.

Sztolnia Ochrowa to zespół wyrobisk w skale wapiennej. Najstarsza część pochodzi przypuszczalnie z XVI w., upadowa - z 1913 r., a początkowy odcinek w obudowie stalowej i bloczkowej odtworzony został w 2016 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.