SITG: 125 lat pracy dla polskiego górnictwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Historię, dokonania, plany i wyzwania stojące przed stowarzyszeniem przybyłym gościom przybliżył prezes SITG prof. dr hab. inż. Józef Dubiński

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+25 Zobacz galerię

Galeria
(28 zdjęć)

- Prezydent RP, Pan Andrzej Duda wielokrotnie zaznaczał, że węgiel to niezbędny surowiec dla naszej suwerenności energetycznej, równocześnie podkreślając rolę innych kopalin dla właściwego funkcjonowania i rozwoju państwa – napisał szef Gabinetu Prezydenta RP w liście, który odczytano podczas uroczystej akademii z okazji 125-lecia istnienia Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa.

Wydarzenie to, zorganizowane w sali Sejmiku Śląskiego w Katowicach, w piątek (17 listopada), prezydent objął swoim honorowym patronatem.

- (Prezydent – red.) ponadto pokazywał swoje uznanie dla pracowników związanych przemysłem wydobywczym, wyrażając nadzieję, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu możliwe będzie dalsze doskonalenie kształcenia kadr, unowocześnianie infrastruktury, racjonalizacja kosztów, a przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa pracy. W imieniu Pana prezydenta przesyłam państwu serdeczne pozdrowienia oraz życzenia wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym - napisano dalej we wspomnianym liście.

W piątkowej uroczystości wzięli udział m.in. przedstawiciele świata polityki, naukowcy związani z górnictwem, reprezentanci organów nadzoru górniczego oraz spółek górniczych i okołogórniczych.

Historię, dokonania, plany i wyzwania stojące przed stowarzyszeniem przybyłym gościom przybliżył prezes SITG prof. dr hab. inż. Józef Dubiński.

- Jubileusz ten to kolejny kamień milowy na drodze historii polskiego górnictwa, różnych surowców mineralnych, wydobywanych na terenie naszego kraju. To ważne święto społeczności górniczej - członków SITG ale nie tylko. Także wszystkich ludzi związanych z polskim górnictwem, jak i naszych gości z Polski i zagranicy – zaznaczył.

Przeszłość to to, co pozostało
Mottem swojego wystąpienia prof. Dubiński uczynił stwierdzenie, że „przeszłość to nie to, co mija, ale to, co pozostało po tym, co minęło”. Prezes stowarzyszenia przyznał, że słowa te wskazują iż, każdy jubileusz niesie ze sobą nie tylko przesłanie pamięci o przeszłości, ale również wizję i troskę o kolejne lata działalności SITG.

- Oddajemy dzisiaj należną pamięć naszym poprzednikom, Polakom, którzy 125 lat temu, będąc grupą absolwentów europejskich uczelni górniczych, kierując się wyobraźnią i marzeniami o wolnej Polsce, z wielkim poświęceniem i ogromną odwagą powołali organizację zrzeszającą Polaków, zarówno tych związanych z przemysłem górniczym, rozwijającym się na terenach polskich, znajdujących się wówczas w poszczególnych zaborach, jak i z górnictwem istniejącym wówczas w innych krajach XIX-wiecznej Europy – mówił prof. Dubiński.

Wśród spraw ważnych dla obecnego funkcjonowania stowarzyszenia, jego prezes wskazał m.in. na pozytywny krok, który zrobiło Ministerstwo Energii poprzez połączenie pod swoim nadzorem wydobycia węgla kamiennego i energetyki. - Jako członkowie stowarzyszenia cieszymy się też, że z tego właśnie ministerstwa otrzymujemy odpowiedzi na nasze postulaty. Dotychczas nie wyglądało to najlepiej – dodał.

Po części poświęconej na przemówienia, część z przybyłych osób została uhonorowana Medalami Świętej Barbary i szpadami górniczymi. Wręczyli je profesor Dubiński wraz z sekretarzem generalnym SITG Eugeniuszem Ragusem. Gościom przybyłym ze Słowacji wręczyli oni z kolei pamiątkowe kordelasy.

Bogata historia
Za datę powstania Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górniczych i Hutniczych przyjmuje się rok 1892. W tym bowiem roku Krakowski Zjazd Polskich Inżynierów Górniczych i Hutniczych – absolwentów Akademii Górniczych w Leoben, Przybramie i Schemnitz (obecnie Bańska Szczawnica) utworzył swą reprezentację, która ze względu na warunki panujące w zaborach przyjęła nazwę Delegacji. Zdecydowano wówczas podejmować różne działania jawne lub tajne dla rozwoju górnictwa istniejącego na ziemiach polskich w trzech zaborach. Priorytetem był interes ogólnopolski.

Wspólna reprezentacja – Delegacja – zajęła się organizacją współpracy i przekazywaniem doświadczeń pomiędzy inżynierami, tworzeniem polskiego słownictwa górniczego, wydawaniem polskiego czasopisma górniczo-hutniczego, przygotowywaniem zjazdów itp.

Po drugiej wojnie światowej stowarzyszenie stało się masową organizacją inżynierów i techników całego polskiego górnictwa z wyjątkiem górnictwa nafty i gazu.

Stowarzyszenie tworzyło klimat dla postępu naukowo-technicznego i szeregu dokonań w górnictwie, które w tym czasie ogromnie się rozwinęło, stanowiąc podstawę gospodarki kraju. Powstały nowe zagłębia węgla kamiennego, rud miedzi, siarki, cynku i ołowiu, węgla brunatnego, surowców skalnych.

Okres ostatniego dziesięciolecia XX wieku - okres zmian strukturalnych górnictwa, jego restrukturyzacji - to okres likwidacji nierentownych kopalń i zmniejszenia roli górnictwa w gospodarce kraju. Tak jak i zatrudnienie w górnictwie, tak i ilość członków i kół stowarzyszenia zmniejszyła się. Udało się jednak zintegrować inżynierów i techników górnictwa wobec problemów zawodu oraz narastających problemów jego członków w tym emerytów górniczych i młodej kadry, zachowując – co podkreślają władze stowarzyszenia - jego apolityczność.

Pod obecną nazwą Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa funkcjonuje od roku 1957, kiedy jego stowarzyszeniem był, wspominany również podczas piątkowego jubileuszu Jan Mitręga. Kierował on SITG do roku 1975.

W galerii: Jubileusz 125-lecia SITG. Katowice, 17 listopada 2017 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa, Krystian Krawczyk - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.