Siltech: 5 milionów zarobku w 2011 roku

fot: Kajetan Berezowski

Siltech to pierwsza prywatna kopalnia węgla kamiennego w Polsce. Jej właścicielem jest Jan Chojnacki

fot: Kajetan Berezowski

5 mln zł zarobiła w ubiegłym roku najmniejsza polska kopalnia - prywatny Zakład Górniczy Siltech z Zabrza. Taki wynik finansowy został osiągnięty przy wydobyciu niespełna 200 tys. ton węgla - podała w poniedziałek 12 marca spółka.

- Jest to wynik zgodny z naszymi oczekiwaniami i jest on o tyle dobry, iż w tym czasie realizowaliśmy ze środków bieżących znaczące inwestycje. Upadowa, główna nasza inwestycja, jest już praktycznie ukończona" - podkreślił Jan Chojnacki, prezes zarządu ZG Siltech.

Budowa tzw. upadowej, czyli ok. 1000-metrowego chodnika łączącego powierzchnię z infrastrukturą dołową kopalni, do pola wydobywczego Biskupice i Rokitnica, umożliwi zmianę dotychczasowego modelu funkcjonowania kopalni.

Chojnacki zakłada, że do końca 2012 r. zostaną ukończone wszelkie niezbędne prace, dzięki którym całkowite wydobycie oraz transport ludzi i materiałów odbywać się będzie z wykorzystaniem wyłącznie upadowej. Tym samym spółka nie będzie musiała dzierżawić szybu wydobywczego należącego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

- Koszty utrzymania szybu są znaczące. Korzystanie z upadowej przyniesie spółce wymierne korzyści - wyjaśnił Chojnacki.

Poza ograniczeniem kosztów, ukończona inwestycja ma umożliwić wzrost produkcji, o ponad 20 proc., czyli do ok. 250 tys. ton rocznie.

W ZG Siltech przygotowywany jest także przekop do rejonu zamkniętej przed laty bytomskiej kopalni Miechowice. Ma on prowadzić do peryferyjnego Szybu Południowego, wykorzystywanego niegdyś przez tę kopalnię. Z archiwalnych planów wynika, że w tzw. filarze ochronnym szybu jest jeszcze węgiel, ile - dokładnie nie wiadomo.

Zakład Górniczy Siltech powstał w 2002 r. na bazie pozostałości złoża zlikwidowanej, państwowej kopalni Pstrowski. Był pierwszą w Polsce prywatną kopalnią. 200 tys. ton wydobywanego przez nią i sprzedanego węgla rocznie to ok. dziesięciokrotnie mniej niż średnie kopalnie spółek węglowych. Siltech zaopatruje w węgiel głównie niewielkie zakłady ciepłownicze.

Firma szczyci się dobrymi wskaźnikami wydajności - na jednego zatrudnionego przypada ponad 900 ton węgla rocznie; średnio w górnictwie ok. 650 ton - oraz bezpieczeństwa pracy. Kopalnia zatrudnia 250 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.