Wstrząs miał siłę górniczej „ósemki”

fot: Maciej Dorosiński

Do wstrząsu doszło na głębokości ponad 1200 metrów

fot: Maciej Dorosiński

Silny wstrząs odczuwalny był w czwartek, 6 lipca, tuż przed godz. 22.00 w sporej części Zagłębia Miedziowego. Jego epicentrum miało miejsce w podziemnych wyrobiskach kopalni Rudna na Dolnym Śląsku, należącej do KGHM.

Wstrząs miał siłę 4,5 w skali Richtera – podało Radio Wrocław. Siedmiu górników po wstrząsie nie wyjechało na początku na powierzchnię. Do kopalni wezwano ratowników z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Sobinie.

Kwadrans przed północą zakończyła się ich ewakuacja.

Przedstawicielka biura prasowego KGHM Karolina Karwicka przekazała, że wszyscy górnicy wydostali się na powierzchnię.

Górnicy mieli zostać przebadani przez lekarzy. Prawdopodobnie nie doznali większych obrażeń.

KGHM potwierdza informację, dodając, że wstrząs miał siłę górniczej „ósemki”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW: Do końca roku na funkcjonowanie potrzebne są aż 2 mld złotych

Sejmowa komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych wysłuchała informacji na temat aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, perspektyw jej funkcjonowania i rozwoju oraz przedstawienia planu naprawczego. Posiedzenie odbyło się w środę po południu. Na funkcjonowanie spółki potrzebne są aż 2 mld zł do końca roku.

Giełdy mocno w dół, Dow stracił ponad 1100 pkt po posiedzeniu Fed

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się mocną wyprzedażą akcji w reakcji na wyniki posiedzenia Fed. Inwestorzy nabrali obaw, że Rezerwa Federalna może pozostawać w tyle w walce z inflacją, gdyż bank centralny zdecydował się utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

Sypią się kary za nielegalną eksploatację – wiemy gdzie nałożono ich najwięcej

Organy nadzoru górniczego są właściwe do ustalania opłaty podwyższonej w przypadku działalności wykonywanej bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego, albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych, w zakresie niezastrzeżonym dla ministra właściwego do spraw środowiska.

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.