Silesia Marathon 2025 tuż-tuż. Święto biegaczy z rekordową frekwencją

fot: Monika Krężel

Konferencja prasowa przed największą imprezą biegową w naszym regionie

fot: Monika Krężel

Już 5 października 2025 r. w naszym regionie odbędzie się Silesia Marathon. Biegacze pobiegną przez cztery miasta – Katowice, Chorzów, Mysłowice i Siemianowice Śląskie. Organizatorzy spodziewają się w ten weekend aż 12 tysiąca uczestników, w tym 8,5 tysiąca pobiegnie maraton. To rekordowa frekwencja.

Nikt nie przeczy, że Silesia Marathon jest największą imprezą biegową na Śląsku i jedną z największych w Polsce. To będzie już jej 17. edycja.

Start i meta biegu - ponownie na Superauto.pl Stadionie Śląskim. Trasa tradycyjnie będzie prowadziła ulicami czterech śląskich miast: Katowic, Siemianowic Śląskich, Mysłowic i Chorzowa. Silesia Marathon 2025 to nie tylko bieg główny na dystansie 42 km. Oprócz niego, rozegrane zostaną dwa biegi towarzyszące: Silesia Półmaraton oraz 50-kilometrowy Silesia Ultramarathon.

- Jako województwo jesteśmy dumni z tej imprezy, to wielka promocja naszego regionu. W maratonie biorą udział biegacze nie tylko z Polski, ale i z całego świta. Każdy zawodnik biegnie z innego powodu, ale każdy ma pasję. My ją wspieramy - mówiła podczas konferencji prasowej Joanna Bojczuk, członek zarządu województwa śląskiego.

Tylko w niedzielnym maratonie, półmaratonie i ultramaratonie na trasę wyruszy ponad 8500 osób - to największa edycja w historii tego wydarzenia i ponad 60 procentowy wzrost frekwencji. Zawodnicy przyjadą z całej Polski i około 40 krajów świata. Na starcie staną m.in. biegacze z Czech, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz z bardziej odległych zakątków globu - od Korei Południowej i USA po Tajwan czy Zimbabwe.

- Podczas tego wydarzenia świetną atmosferę robią mieszkańcy województwa śląskiego. Ten projekt promuje zdrowy styl życia. Co ciekawe, dzięki organizacji tej imprezy pracownicy naszego stadionu też rozpoczęli treningi i sami też zaczęli biegać - powiedziała Iwona Wyżgolik z Superauto.pl Stadionu Śląskiego.

Silesia Marathon to jedyny bieg w Europie, którego trasa przebiega aż przez cztery miasta: Katowice, Mysłowice, Siemianowice Śląskie i Chorzów. Zawodnicy zobaczą najbardziej charakterystyczne miejsca regionu - od „Spodka” i Strefy Kultury z NOSPR i Muzeum Śląskim, przez Dolinę Trzech Stawów i zabytkowy Nikiszowiec, aż po aleje unikalnego w skali europejskiej Parku Śląskiego. To właśnie te punkty na trasie nadają imprezie niepowtarzalny charakter.

Momentem kulminacyjnym biegu będzie finisz na Superauto.pl Stadionie Śląskim. To tu, na bieżni legendarnego „Kotła Czarownic”, biegacze zakończą swoje zmagania. Od 2017 roku meta na stadionie stała się symbolem Silesia Marathon i powodem, dla którego wielu uczestników rokrocznie wraca na Śląsk.

Za całym przedsięwzięciem stoi Bohdan Witwicki - pomysłodawca i dyrektor biegu oraz prezes Fundacji Silesia Marathon. To dzięki jego wizji, wspólnej pracy zespołu i setek wolontariuszy wydarzenie zdobyło rangę jednego z najważniejszych biegów w Polsce.

- Rekordowa frekwencja pokazuje, jak bardzo Silesia Marathon urósł przez wszystkie lata. Tysiące biegaczy na starcie to zasługa całej biegowej społeczności: zespołu pracowników, partnerów, wolontariuszy i uczestników, którzy co roku obdarzają nas swoim zaufaniem. To najlepszy dowód, że Silesia Marathon stał się prawdziwym świętem biegania i ważną częścią sportowej tożsamości Śląska, rozpoznawanym nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami - mówi Bohdan Witwicki.

Utrudnienia w ruchu. Które ulice będą zamknięte?
Silesia Marathon to wydarzenie, które wymaga zmian w organizacji ruchu. Oto szczegółowy wykaz ulic zamykanych 5 października 2025 r. na czas biegu i zmiany w organizacji ruchu samochodów.

Orientacyjne godziny zamknięcia ulic:

Katowice
od 7:30 do 11:30
– Złota, Bukowa, Krzyżowa, Ściegiennego, Chorzowska (nitka północna), Rondo, Al. Roździeńskiego, Dudy-Gracza

od 8:00 do 11:00
– Warszawska (od ul. Dudy-Gracza do ul. Damrota), Damrota, Krasińskiego, Graniczna, Pułaskiego Lotnisko, alejki Doliny 3 Stawów, Gospodarcza, Górniczego Dorobku

od 8:15 do 11:30
– Św. Anny, Czechowa, Janowska, Plac Wyzwolenia, Zamkowa, Grodowa

od 8:30 do 12:45
– Oswobodzenia, Lwowska, Bednorza, Roździeńska, Obrońców Westerplatte, 1 Maja

od 8:45 do 13:15
– Bohaterów Monte Cassino, Burowiecka, Al. Roździeńskiego, Miedziana, Ks. J. Popiełuszki, Le Ronda, Grzegorzka, Strzelców Bytomskich

od 9:20 do 14:15
– Telewizyjna, Bytkowska

Mysłowice

od 8:30 do 12:45
– Obrzeżna Zachodnia

Siemianowice Śląskie

od 9:15 do 14:15
– Mysłowicka, Powstańców, Fitznerów, Sienkiewicza, Plac Skargi, Katowicka

Chorzów

Orientacyjne godziny zamknięcia ulic: od 9:50 do 14:30
– ograniczony ruch na skrzyżowaniu Siemianowickiej z Bytkowską
– Alejki Parku Śląskiego (aleja Planetarium, Leśna, Klonowa, Harcerska).

Materiał dofinansowano ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.