Sierpniowe indeksy cen węgla wyższe w związku z korektami cenowymi

fot: Kajetan Berezowski

Obecny kryzys energetyczny pokazał, że świat przez jakiś czas nie będzie mógł się obejść bez paliw kopalnych

fot: Kajetan Berezowski

W sierpniu br. znacząco wzrosła wartość indeksów cen węgla dla energetyki i ciepłownictwa, publikowanych co miesiąc przez katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Specjaliści tłumaczą, że jest to efekt korekt w zapisach księgowych, dokonanych przez spółki węglowe po renegocjacji kontraktów.

Zgodnie z opublikowanymi we wtorek indeksami, w sierpniu średnia cena krajowego węgla dla elektrowni wyniosła 641,36 zł za tonę (w ujęciu jakościowym 30,36 zł za gigadżul energii), zaś cena węgla dla ciepłownictwa 1338,35 zł za tonę (tj. 54,75 zł za gigadżul).

Dla porównania - w lipcu br. wartość indeksu cen węgla dla energetyki wynosiła 344,23 zł za tonę (w ujęciu jakościowym 16,20 zł za gigadżul), zaś wartość indeksu dla ciepłownictwa - 455,22 zł za tonę (18,88 zł za gigadżul). W zestawieniu z tymi wskaźnikami sierpniowe indeksy pokazują nawet kilkukrotny wzrost cen. ARP tłumaczy jednak, że wpływ na wartość indeksów w sierpniu miały zapisy księgowe.

Prezentowane dla sierpnia 2022 r. wielkości indeksów () wykazują znaczący wzrost w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Jest to związane z procesem renegocjacji wcześniej zawartych kontraktów na dostawy węgla pod względem jego wartości, które część spółek węglowych przeprowadziła w związku z sytuacją na rynku węgla - podała we wtorek ARP.

Efektem był szereg korekt wcześniej wystawionych faktur, zaś wartość tych korekt została ujęta w zapisach księgowych dotyczących sierpnia.

Spowodowało to wzrost wartości sprzedanego węgla, przy wolumenie dotyczącym wyłącznie tego miesiąca. W konsekwencji nastąpił znaczny wzrost wyliczanej na ich podstawie średniej ceny zbytu - tłumaczy Agencja we wtorkowym komunikacie.

Analiza przekazanych przez spółki węglowe dodatkowych danych dotyczących wartości sprzedanego węgla pozwoliła stwierdzić, że wartość sortymentów miałowych sprzedanego węgla wzrosła przez dokonane korekty.

Bez uwzględnienia tych korekt wartość indeksów wynosiłaby odpowiednio: 475,05 zł za tonę (węgla dla energetyki) oraz 656,59 zł za tonę (węgla dla ciepłownictwa) - podała ARP. To i tak znacząco więcej niż w lipcu br., kiedy indeks dla energetyki miał wartość 344,23 zł za tonę, a dla ciepłownictwa 455,22 zł za tonę.

Sierpniowe indeksy zostały opublikowane z przeszło dwutygodniowym opóźnieniem. Tradycyjnie wartość indeksów podawana jest miesiąc po zakończeniu okresu, którego dotyczą dane. Notowanie indeksów za sierpień powinno być opublikowane w pierwszym roboczym dniu października, po raz pierwszy jednak Agencja poinformowała o przesunięciu terminu publikacji ze względu na trwającą weryfikację danych, będących podstawą obliczeń.

Polskie Indeksy Rynku Węgla Energetycznego to grupa wskaźników cen wzorcowego węgla energetycznego, produkowanego przez krajowych producentów i sprzedawanego na krajowym rynku energetycznym oraz krajowym rynku ciepła. Agencja oblicza je wspólnie z Towarową Giełdą Energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.