Siemianowicki Rosomak dostarczy wojsku wozy ewakuacji medycznej

1751290418 rosomak

fot: Rosomak S.A.

Wozy przeznaczone są do zbiórki rannych oraz ich ewakuacji, a także do udzielania im pierwszej pomocy. Tego typu pojazdy używane są m.in. na granicy polsko-białoruskiej

fot: Rosomak S.A.

Wojsko otrzyma uzbrojenie dla samolotów FA-50 i kolejne medyczne Rosomaki. Druga umowa została podpisana między Agencją Uzbrojenia a firmą Rosomak z Siemianowic Śląskich na dostawę 12 wozów ewakuacji medycznej. Umowa opiewa na kwotę ok. 250 mln zł. Wozy te przeznaczone są do zbiórki rannych z pola walki oraz ich ewakuacji, a także do udzielania im pierwszej pomocy. Tego typu pojazdy używane są także m.in. na granicy polsko-białoruskiej.

Podczas uroczystości podpisania dwóch umów na dostarczenie nowego sprzętu dla Wojska Polskiego - pocisków powietrze-powietrze AIM-9L dla samolotów FA-50 oraz dwunastu wozów ewakuacji medycznej Rosomak, wicepremier i szef MON podkreślił, że to ważny moment m.in. dla polskich Sił Powietrznych i pilotów.

- To jest dla nas bardzo ważne, żeby wszechstronnie zabezpieczyć siły zbrojne. Ukraina pokazała, jak zmieniło się pole walki, ale jak zmieniły się również procedury udzielania pomocy medycznej, jak medycyna pola walki się zmieniła - podkreślił minister obrony W.Kosiniak-Kamysz.

W latach 2008-2011 Wojsko Polskie odebrało 37 takich wozów. Zamówione w 2022 r. kolejne 29 wozów dostarczane są od końca 2024 r., a ich dostawy zakończyć mają się w przyszłym roku. 

Zaznaczył też, że kontrakt na zakup samolotów FA-50 został podpisany przez poprzedni rząd, ale maszyny te - dodał - w żaden sposób nie były przygotowane ani do użytkowania, ani do szkoleń.

- Już nie mówię o działaniach operacyjnych, obronnych, do pełnienia dyżurów w polskim systemie obrony powietrznej. To wszystko zostało nadrobione, ten czas zmarnowany przez naszych poprzedników został nadrobiony. Mówię o tym wprost, ponieważ FA-50 było bezzębne - stwierdził szef MON.

Jak doprecyzował później wiceminister obrony Paweł Bejda, umowa ta dotyczy 24 pocisków rakietowych - po dwa na jeden samolot FA-50, których Wojsko Polskie na swoim wyposażeniu ma 12. Kontrakt opiewa na ponad 20 mln zł - rakiety pozyskane zostaną od NATO-wskiej agencji NSPA.

Lekkie FA-50 zostały zamówione jako samoloty szkolno-bojowe. To oznacza, że są dostosowane przede wszystkim do szkolenia nowych pilotów wojskowych (np. samolotów F-16), ale mogą także wykonywać misje bojowe - mimo tego, że nie mają takich możliwości jak „pełnoprawne” samoloty bojowe, jak F-16 czy F-35.

 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.