Siemianowice Śl.: a strażnicy miejscy protestują...

Już od ponad tygodnia w komendzie siemianowickiej Straży Miejskiej trwa protest strażników. W poniedziałek (26 maja) kolejna runda negocjacji między protestującymi a komendantem SM.

Bezpośrednim powodem rozpoczęcia akcji protestacyjnej w siemianowickiej Straży Miejskiej było, bezprawne w ocenie związkowców, zwolnienie z pracy wiceprzewodniczącego zakładowej Solidarności.

- Mamy nadzieję, że w poniedziałek nastąpi przełom, choć dotychczasowe rozmowy były bardzo trudne. Nie przerywamy głodówki i będziemy prowadzić protestować aż do skutku - mówi Marek Kozubski, przewodniczący Solidarności w siemianowickiej Straży.

Protest ma charakter rotacyjny, bo strażnicy miejscy nie mają prawa do strajku, wybrali więc formę protestu, która nie zakłóca pracy jednostki i na którą zezwala prawo.

- Zmieniamy się co trzy dni. W piątek, 23 maja, głodówkę rozpoczęło kolejnych dwóch kolegów. Będą prowadzić protest do poniedziałku, wtedy zastąpi ich następna zmiana - wyjaśnia Marek Kozubski.

Protestujący domagają się również m.in. zwiększenia liczby umundurowanych funkcjonariuszy pełniących służbę w terenie kosztem ograniczenia liczby pracowników zatrudnionych w administracji oraz wyjaśnienia sprawy wideorejestratorów zainstalowanych w Siemianowicach Śląskich niezgodnie z prawem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.