Siemianowice: Premier z wizytą u górników
fot: Maciej Dorosiński
Premier złożył życzenia pielęgniarkom z siemianowickiej "oparzeniówki" z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych
fot: Maciej Dorosiński
Premier Donald Tusk odwiedził dzisiaj (12 maja) górników, którzy ucierpieli w wypadku w kopalni Krupiński. Prezes Rady Ministrów w czasie wizyty w siemianowickim Centrum Leczenia Oparzeń spotkał się także z lekarzami oraz personelem medycznym. Pielęgniarki otrzymały od premiera kwiaty i życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych, który jest dziś obchodzony.
Premier do Siemianowic przyjechał z Bierunia. Jego obecność na południu Polski jest związana z objazdem po terenach popowodziowych i naradą służb kryzysowych, która jeszcze dziś ma się odbyć w Katowicach.
Premier w siemianowickiej "oparzeniówce" spędził kilkadziesiąt minut. Głównym punktem wizyty było spotkanie z górnikami z kopalni Krupiński. Prezes Rady Ministrów rozmawiał z nimi kilkanaście minut. Potem spotkał się z personelem, a na końcu obejrzał komory hiperbaryczne.
- Górnicy są w stresie i trudno z nimi dyskutować. Przed panem premierem trochę się jednak otworzyli. Opowiadali jak uciekali i jaka sytuacja była na dole - zrelacjonował rozmowę górników i premiera Tuska Mariusz Nowak, dyrektor CLO.
W siemianowickim Centrum przebywa 9 górników, którzy ucierpieli w wypadku w kopalni Krupiński. W rozmowie z premierem brało udział siedmiu z nich. Pozostali dwaj mężczyźni byli w tym czasie operowani.
- Leczenie przebiega w sposób planowy. Stan wszystkich chorych ulega systematycznej poprawie. Dzisiaj byli operowani dwaj górnicy. Usunęliśmy im martwice i zastosowaliśmy bardzo dobry syntetyczny substytut skóry. Są to środki powstające na zasadzie inżynierii tkankowej. Operacje przebiegły w sposób prawidłowy. Jutro będziemy operować kolejnych dwóch górników. Myślę, że możemy mówić o pomyślnej prognozie. Aktualnie życiu górników nic nie zagraża - powiedział portalowi nettg.pl dr hab. Marek Kawecki.