To kolejny dramat w zakładzie górniczym, który funkcjonuje na terenie Rudy Śląskiej. Mimo tego, że ruch Śląsk został przyłączony do kopalni „Wujek”, mającej siedzibę w Katowicach, czujemy się odpowiedzialni, za ludzi, którzy tam pracują – mówił Stania.
Prezydent zadeklarował, że miasto udzieli poszkodowanym wszelkiej możliwej pomocy. Uruchomiono sztab kryzysowy, będący w stałym kontakcie ze sztabem działającym na miejscu katastrofy i środki z rezerwy budżetowej dla szpitala w Rudzie Śląskiej Goduli, który nie był przygotowany na przyjmowanie poparzonych. Rodziny górników wspiera zespół psychologów.
Do szpitala w Rudzie Śląskiej Goduli początkowo przewieziono 5 poszkodowanych. Jeden z nich, w związku z pogorszeniem stanu zdrowia, został przetransportowany helikopterem do siemianowickiej oparzeniówki.
Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń
Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.