Sieci handlowe przełkną nowy podatek

fot: Andrzej Bęben/ARC

O skrócenie pracy sklepów w Wigilię zaapelowała Solidarność...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na pewno pojawią się jakieś próby obejścia podatku od marketów, ale uszczelnienie systemu i ściągnięcie akurat tej daniny nie powinno być trudnym wyzwaniem dla państwa - mówi PAP dr Martin Dahl, ekonomista z Uczelni Łazarskiego.

- W pierwszym momencie wprowadzenie nowego podatku najbardziej odczują mniejsze sieci, ale po kilku miesiącach ukształtuje się poziom równowagi i podejrzewam, że to nie będzie miało większego znaczenia ani dla większych supermarketów, ani dla średnich, ani dla małych, po prostu my jako konsumenci zapłacimy nieznacznie więcej - powiedział dr Martin Dahl.

Nie przewiduje on większych zmian na rynku w Polsce. - Sieci handlowe "przełkną" nowy podatek od sieci handlowych. Sklepy po prostu przerzucą ich ciężar klientów, ale te podwyżki nie będą dla nich jakoś szczególnie odczuwalne w portfelu - ocenił. I kontynuował: "Konkurencyjność, którą sieci mają i niższe ceny, które proponują i tak będą, jak dziś, zdecydowanie korzystniejsze dla klientów niż w mniejszych sieciach czy sklepach. One z kolei i tak nie konkurują za pomocą cen, korzystać będą wciąż, tak jak do tej pory, z innych atutów, takich jak bliskość od miejsca zamieszkania czy relacje interpersonalne".

- Ciężar tych podatków zostanie przerzucony na konsumentów, bo sieci handlowe nie są instytucjami charytatywnymi, lecz organizacjami biznesowymi. To będzie główna konsekwencja wprowadzenia nowych rozwiązań. Raczej nie przewiduję natomiast obniżek płac dla pracowników branży, gdyż sytuacja na rynku pracy się poprawia i jest raczej presja na podwyżki. Koszty poniosą głównie właśnie klienci i po części być może poddostawcy. W sytuacji, gdy mieliśmy niewielką deflację, a teraz przewiduje się niewielki wzrost cen, sieciom najwygodniej będzie podwyższyć ceny. Klienci "przełkną" te podwyżki, bo nie będą dla nich aż takie widoczne i odczuwalne. Troszeczkę je odczują, ale nie na jako jakiś skokowy wzrost wydatków - wyjaśnił dr Dahl.

W tym tygodniu Ministerstwo Finansów przedstawiło założenia projektu podatku od sieci handlowych. Stawka podstawowa ma wynosić 0,7 proc. podatku od obrotu, a pozostałe - 1,3 proc. i 1,9 proc. Podatek będzie też zawierać kwotę wolną, wynoszącą 18 mln zł rocznego obrotu. Projekt został na razie skierowany do Kancelarii Premiera.

Stawka 1,3 proc. ma być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych miesiącu. Stawka 1,9 proc. ma obowiązywać od przychodów ze sprzedaży detalicznej prowadzonej w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.