Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.94 PLN (+0.44%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.40 PLN (-1.22%)

ORLEN S.A.

127.60 PLN (-1.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.24 PLN (-1.85%)

Enea S.A.

20.96 PLN (-0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 190.69 USD (+0.63%)

Srebro

87.41 USD (+2.38%)

Ropa naftowa

98.73 USD (+1.91%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.86%)

Miedź

5.88 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.94 PLN (+0.44%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.40 PLN (-1.22%)

ORLEN S.A.

127.60 PLN (-1.01%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.24 PLN (-1.85%)

Enea S.A.

20.96 PLN (-0.47%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 190.69 USD (+0.63%)

Srebro

87.41 USD (+2.38%)

Ropa naftowa

98.73 USD (+1.91%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.86%)

Miedź

5.88 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Setki milionów z kieszeni do kieszeni

fot: Witold Gałązka/ARC

- Zasadniczym celem jest realizacja planu zmierzającego do zapewnienia długofalowego, rentownego funkcjonowania kopalń zespolonych Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła, wydobywających węgiel o jak najlepszych parametrach jakościowych - stwierdził prezes KHW Tomasz Cudny

fot: Witold Gałązka/ARC

Bajońskie opłaty za tzw. korzystanie z informacji geologicznej spadły na przedsiębiorców górniczych po zmianie przepisów Prawa Geologicznego i Górniczego w 2011 r. Koszt za jedno złoże wynosi dziś średnio ok. 4-5 mln zł, ale przy dużym obszarze może sięgać nawet 25 mln zł! A kwotę trzeba pomnożyć przez 40 koncesji, które wygasną wkrótce w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego.

Nowy cennik ukryto w rozporządzeniu Ministra Środowiska z grudnia 2011 r. Jego skutki przedsiębiorcy zaczynają odczuwać teraz. Wszystkich zaskoczył drożyzną. Zdaniem spółek obowiązkowa opłata dla państwowej służby geologicznej przy Ministrze Środowiska, bez której nie ma mowy o uzyskaniu koncesji na eksploatację złóż węgla, wzrosła co najmniej kilkukrotnie. O ile dokładnie? Z ogólnych szacunków wynika, że na najpilniejsze wnioski koncesyjne (do 2020 r.) spółki węglowe muszą zabezpieczyć już teraz ok. 200 mln zł lub więcej. Sprawdziliśmy, że przed wprowadzeniem nowego cennika, z wszystkich opłat do budżetu państwa wpłynęło w 2010 r. dziesięciokrotnie mniej pieniędzy, bo tylko 25 mln zł.

Haracz geologiczny
W przypadku Katowickiego Holdingu Węglowego koszt informacji geologicznej wyniesie ok. 40 mln zł, a chodzi o przedłużenie eksploatacji w dwóch dużych kopalniach – Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. Dużo więcej zapłaci do 2020 r. największa w kraju Polska Grupa Górnicza, która musi odnowić aż 13 koncesji (6 w 2019 r. i 7 kolejnych rok później). Opłatę za jedno złoże wniesie czechowicka Silesia. Rzutem na taśmę w terminie Tauronowi udało się właśnie odnowić 5 koncesji, a Węglokoks Kraj przedłuża dwie. Od opłat za pięć wniosków zależy istnienie odkrywek węgla brunatnego. Jedynie lubelska Bogdanka nie ma zmartwień, bo za informację geologiczną będzie płacić dopiero przed 2031 i 2046 r.

- Opłata ta jest ukrytym haraczem, który wcześniej dotyczył tylko nierozpoznanych złóż! Teraz musimy płacić za informację geologiczną o takich obszarach, które znamy i eksploatujemy od lat. Wycena jest uznaniowa, zależy od urzędnika. Ale nikt nie podskoczy organowi, który decyduje o koncesji – przedstawiciele spółek węglowych krytykują obowiązkową opłatę dla państwowej administracji geologicznej przy Ministerstwie Środowiska.

Spółka górnicza nie uzyska przedłużenia koncesji, jeśli nie kupi na nowo prawa do korzystania z informacji geologicznej o złożu. Monopol państwa na jej gromadzenie i udostępnianie ma Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie, który prowadzi centralne archiwum dokumentów, opisów, analiz, zestawień, map i próbek z odwiertów. Informacja jest z zasady nieodpłatna, ale wyjątek stanowi m.in. „działalność prowadzona w celu wydobywania kopalin”.

Stare jak nowe
- W nowym Prawie Geologicznym i Górniczym z 2011 r. pojawił się przepis, że przy przedłużaniu koncesji informację trzeba wykupić tak samo, jakby starano się o nową – mówi specjalista ds. koncesyjnych w państwowej spółce. Wcześniej koszt był niewielki, na czym skorzystały m.in. zachodnie spółki szukające gazu łupkowego. Teraz, gdy w całym górnictwie do 2020 r. trzeba odnowić 40 upływających koncesji (35 w kopalniach węgla kamiennego), przedsiębiorcy zaczęli wyliczać nowe koszty i włos im się zjeżył na głowach.

- Okazało się, że dostęp do informacji geologicznej będzie nas kosztował ponad 40 mln zł dla wszystkich naszych kopalń! Muszę znaleźć te pieniądze – przyznaje Tomasz Cudny, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego.

Spółki niechętnie ujawniają szczegóły ścieżki koncesyjnej, bo wiele danych ociera się o tajemnicę handlową. Co gorsza, ustawodawca wymyślił, że cenę za informację geologiczną biznes uzgadnia z ministerstwem w… umowie cywilno-prawnej. A to znaczy, że urzędnicy mogą dogadać się z przedsiębiorcami na najróżniejsze kwoty i warunki (np. rozłożenia na raty do 10 lat) za podobną informację o podobnym złożu.

- W Polsce obowiązuje zasada swobody takich umów. Sytuacja jest korupcjogenna, ale winy się nie udowodni – rozkłada ręce jeden z rozmówców.

O nowym cenniku przedstawiciele spółek myślą bardzo źle, ale większość chce być anonimowa. Dlaczego

- A kto pójdzie na wojnę z organem, od którego zależy wydanie koncesji? - tłumaczą, że stawka jest zabójczo wysoka: gdyby ministerstwo ostatecznie nie przyznało koncesji, cała opłata wniesiona za informację geologiczną bezpowrotnie przepada.

Zastanawiające porównanie
W związku z przedłużaniem koncesji budżet zgarnie wkrótce 200 mln zł lub więcej. To niemal trzecia część pieniędzy na ratowanie KHW albo połowa tego, co państwo winne jest emerytom za deputaty węglowe. To piąta część pieniędzy, które załoga JSW dała swej spółce na przeżycie, rezygnując czasowo z przywilejów płacowych. Niemal tyle samo (231 mln zł) otrzymać ma SRK na rekultywację terenów zdegradowanych działalnością górniczą.

- Grube setki milionów złotych zdziera z własnych kopalń ten sam budżet państwa, który z innej kieszeni wykłada je na ratowanie państwowego górnictwa – nasi rozmówcy w spółkach podkreślają absurd sytuacji.

Dlaczego wprowadzono drakońskie podwyżki? Dotarliśmy do uzasadnienia projektu rozporządzenia z 2011 r., w którym czytamy, że m.in. „w celu uniknięcia znaczącego spadku dochodów budżetu państwa”. Ministerstwo Środowiska wiedziało, że nowe przepisy „spowodują wzrost nominalnych obciążeń przedsiębiorców”, ale uznało, że nie będzie to miało „znaczącego wpływu na inwestycje i funkcjonowanie przedsiębiorstw”. Zapewniało wręcz, że rozporządzenie „zwiększy konkurencyjność gospodarki i przyspieszy tempo rozwoju inwestycji wydobywczych w kraju”!

Zbyt długotrwałe i kosztowne
- Konieczna jest zmiana przepisów, aby uprościć procedury przedłużenia koncesji wydobywczych. Są zbyt długotrwałe i zbyt kosztowne – uważa Adrian Brol, szef zespołu ds. koncesji przy Górniczej Izbie Przemysłowo-Handlowej w Katowicach.

Idąca w miliony złotych cena za informację geologiczną to nawet 90 proc. kosztów całej koncesji. Resztę pochłania m.in. raport oddziaływania na środowisko, który może zablokować każdy, a procedury wloką się latami.

Pod koniec 2016 r. GIPH usiłował przeforsować w parlamencie własną poprawkę prawa geologiczno-górniczego. Niestety zmiany zbojkotował Główny Geolog Kraju Mariusz Orion-Jędrysek. Obiecał, że specjalny zespół Ministerstwa Środowiska niezwłocznie opracuje kompleksową nowelizację PGG. Gremium do dziś się nie spotkało.

- Będziemy uważnie obserwować stan prac rządowych nad tą sprawą. Jeśli Główny Geolog Kraju ponownie nie dotrzyma słowa, zrobimy wszystko, by zmobilizować parlamentarzystów z regionów górniczych i wnieść odrębną inicjatywę – zapowiedział w grudniu prezes GIPH Janusz Olszowski.

 

Czytaj także: Kopalnie będą uiszczać haracz geologiczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład Remontowo-Produkcyjny górniczej spółki uzyskał koncesję na produkcję wojskową

Zakład Remontowo-Produkcyjny Polskiej Grupy Górniczej (ZRP) uzyskał koncesję na produkcję wojskową - poinformowała w czwartek PGG. Koncesja umożliwi zakładowi produkcję np. podwykonawczą, na podstawie porozumienia o współpracy PGG z Polską Grupą Zbrojeniową.

PERN odnotowuje wzrost przeładunków oleju napędowego dostarczanego do Polski przez morze

W bazie paliw PERN w Dębogórzu (Pomorskie) wzrosła w ostatnim czasie liczba operacji przeładunkowych oleju napędowego dostarczanego do Polski drogą morską. W najbliższym miesiącu spodziewane jest utrzymanie wysokiego poziomu wykorzystania tej infrastruktury - poinformowała PAP w środę spółka.

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.