Senator Bieda o słowach Pełczyńskiej-Nałęcz: Podgrzewanie emocji w górnictwie nie jest potrzebne

1756474344 hbjpeg

fot: materiały prasowe

fot: materiały prasowe

- Zapraszam panią minister Pełczyńską-Nałęcz na Śląsk, bo tu najlepiej się rozmawia o problemach, które nas dotyczą. Zachęcam do zwielokrotnienia działań w kierunku wsparcia transformacji kopalń, miast górniczych i lokalnej gospodarki - podkreśla senator Koalicji Obywatelskiej, Halina Bieda.

Przypomnijmy, w czwartek (28 sierpnia), Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej skomentowała w serwisie X założenia budżetu przyjętego przez rząd na 2026 rok. Napisała tam, że mniej środków będzie wydane na dopłaty do górnictwa. Komentarze pod wpisem pani minister na X nie były obojętne: „Górnictwo już wie?”, „Jeszcze usuńcie dopłaty dla górnictwa, bo podskakują od lat i nikt nie ma jaj ich przytemperować”, „I prawie dwa razy mniej niż dla górników”, „Dzisiaj było dopiero preludium strajku górników”, „Węgiel był, jest, będzie najlepszym paliwem”, „A ile to jest w liczbach i jak szybko będzie trzeba się z tego wycofać po strajkach?”, „Nie ma jak to się cieszyć, że niszczy się polskie złoto! To jest dramat! Niemcy wracają do węgla, a nam wciskają swoje wiatraki”.

Rozmów o górnictwie nie powinno się prowadzić w mediach społecznościowych

O komentarz do zapowiedzi minister Pełczyńskiej-Nałęcz poprosiliśmy senator RP Halinę Biedę pochodzącą z Bytomia, miasta bardzo mocno doświadczonego przez transformację przemysłową.

- Podgrzewanie emocji w ogóle nie jest nam potrzebne. Przypomnę, że dopłaty do górnictwa będą mniejsze chociażby przez szybsze zamykanie kopalń, jak np. KWK Bobrek w Bytomiu, niż to było zakładane w umowie społecznej. Nie wiem, co dokładnie pani minister miała na myśli, ale w umowie społecznej wszystkie te kwestie były uwzględnione. A wiadomo przecież, że jeśli okres wydobycia się skraca, to dopłata z definicji będzie mniejsza - podkreśla senator Halina Bieda.

Jak dodała, nie jest ona zwolenniczką prowadzenia rozmów w mediach społecznościowych.

- Zawsze je prowadzę przy stole, uważam, że tak to powinno się robić. Zapraszam panią minister na Śląsk, bo tu najlepiej się rozmawia o problemach, które nas dotyczą. Zachęcam do zwielokrotnienia działań w kierunku wsparcia transformacji kopalń, miast górniczych i lokalnej gospodarki. Nowe funkcje gospodarcze i uzbrajanie terenów poprzemysłowych są niezwykle potrzebne - mówi Halina Bieda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.