Senat przeciwko prezydenckiemu referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej

Senat w środę nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent. To drugi wniosek prezydenta w tej sprawie, który został odrzucony przez Senat.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Karol Nawrocki, prezydent RP

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Senat w środę nie wyraził zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. unijnej polityki klimatycznej, które proponował prezydent. To drugi wniosek prezydenta w tej sprawie, który został odrzucony przez Senat.

Za odrzuceniem prezydenckiego wniosku zagłosowało 59 senatorów, 32 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

W lipcu br. prezydent Karol Nawrocki skierował do Senatu wniosek o referendum w sprawie Zielonego Ładu, w którym Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie: "Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?".

W uzasadnieniu do wniosku prezydenta wskazywano, że ponowne złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum wynika z woli, by to naród jako suweren podjął decyzję o kluczowym znaczeniu dla polskich gospodarstw domowych, rolnictwa i gospodarki.

Decyzję o ponowieniu wniosku, jak przekazano w uzasadnieniu, podjęto po przeanalizowaniu propozycji rewizji dyrektywy ETS z 17 lipca 2026 r. 

"Zamiast realnej, głębokiej reformy odpowiadającej skali problemów, (...) Komisja Europejska przedstawiła zestaw technicznych korekt, które nie zmieniają ani kierunku, ani ostatecznego tempa najbardziej kosztownych elementów polityki klimatycznej. Komisja Europejska nie proponuje zasadniczego ograniczenia kosztów systemu, lecz jedynie częściowe przesunięcie ich w czasie" - wskazano.

Kosztowna, jednostronna i pośpieszna

W uzasadnieniu podkreślono, że "kosztowna, jednostronna i pośpieszna" polityka klimatyczna prowadzi do osłabienia konkurencyjności gospodarki, wzrostu cen energii oraz przenoszenia produkcji poza Europę. "W konsekwencji ogranicza to zdolność państw do finansowania bezpieczeństwa, inwestycji oraz innych polityk publicznych - w tym także działań środowiskowych" - dodano.

Wcześniej w środę na połączonym posiedzeniu kilku senackich komisji senator Piotr Masłowski (Klub Senacki NOWA Polska-Centrum) zgłosił wniosek o niewyrażenie zgody na przeprowadzenie referendum. Senator wskazywał, że Europa powinna inwestować w odnawialne źródła energii, żeby zmniejszyć ceny energii.

- Ja tylko przypomnę, że kiedy Solidarna Polska (...) próbowała w poprzedniej kadencji złożyć wniosek o wycofanie Polski z ETS-u, to wtedy zarówno premier (Mateusz) Morawiecki, jak i Jarosław Kaczyński twierdzili, że tego się po prostu nie da zrobić, bo tego się nie da zrobić, o czym wy doskonale wiecie - mówił Masłowski, zwracając się do przedstawicieli prezydenta.

 

- Zresztą to pada z waszej strony, że tu nie chodzi o wyjście z ETS-u, a o wzmocnienie naszego głosu w negocjacjach w Unii Europejskiej, tylko, na litość boską, nie temu służy konstytucyjne referendum. Dlatego ja, nie szukając żadnego alibi, z całą pewnością zagłosuję przeciwko temu wnioskowi - powiedział Masłowski.

 

Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker tłumaczył, że z poprzedniego wniosku usunięto wszelkie sformułowania mające charakter subiektywny. - Teraz, gdy nie ma już żadnego alibi, jedynym uczciwym i demokratycznym wyjściem jest oddanie głosu Polakom - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.