Senat. Komisje wnoszą o odrzucenie ustawy ustanawiającej system wsparcia dla górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

63 senatorów, czyli większość, opowiedziała się za przyjęciem noweli bez poprawek

fot: Maciej Dorosiński

Senackie komisje gospodarki i klimatu na wspólnym środowym posiedzeniu przyjęły wniosek o odrzucenie ustawy ustanawiającej warty 28,8 mld zł system publicznego wsparcia dla górnictwa węgla kamiennego na kolejne 10 lat.

Połączone senackie komisje - Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu miały w środę rozpatrzyć wnioski zgłoszone na wtorkowym posiedzeniu Senatu do ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, którą Sejm uchwalił 17 grudnia 2021 r.

Za przyjęciem nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa opowiedziała się już wcześniej, obradująca na początku stycznia, senacka Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, która zaproponowała kilka poprawek, m.in. poprawkę służąca temu, by pomoc dla firm górniczych nie podlegała egzekucji sądowej ani administracyjnej. Z kolei Komisja Nadzwyczajna do spraw Klimatu wnosiła o odrzucenie ustawy.

Jako pierwszy poddamy pod głosowanie wniosek najdalej idący. Jest to wniosek Komisji Nadzwyczajnej do spraw Klimatu. Jest to wniosek o odrzucenie ustawy - powiedziała w środę przewodniczącą Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności, Maria Koc (PiS). Jak tłumaczyła, jeśli wniosek ten nie uzyska akceptacji, to połączone komisje będą głosować poprawki, które zostały złożone przez Komisję Gospodarki Narodowej.

W głosowaniu 15 senatorów połączonych komisji opowiedziało się za odrzuceniem ustawy, pięciu było przeciw, nikt się nie wstrzymał.

- Z przykrością stwierdzam, że wniosek został przyjęty, wniosek o odrzucenie ustawy - powiedziała Koc.

Uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy górniczej trafiła do parlamentu kilka dni wcześniej jako projekt poselski, bez procesu uzgodnień i konsultacji wymaganych dla projektów rządowych. Podnosiła to we wtorkowej debacie część senatorów opozycji.

Ustawa górnicza precyzuje m.in. zasady udzielania publicznego wsparcia w postaci dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń, przewiduje zawieszenie spłaty i docelowe umorzenie części zobowiązań górniczych firm wobec ZUS i PFR oraz określa możliwości podwyższania ich kapitału za pomocą emisji skarbowych papierów wartościowych. Określa też koszty tych działań do końca 2031 r., szacowane na 28 mld 821 mln zł, nie licząc kosztów planowanych umorzeń zobowiązań. Wdrożenie proponowanych w nowelizacji rozwiązań wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej - wniosek w tej sprawie ma być wdrożony w styczniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.