Senacka komisja gospodarki narodowej za przyjęciem bez poprawek tarczy antykryzysowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związki zawodowe traktują projekt Nowoczesnej jako zamach na nie, Nowoczesna uważa, że pomaga gospodarce i... związkom zawodowym

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Senacka komisja gospodarki narodowej opowiedziała się w poniedziałek za przyjęciem bez poprawek ustaw składających się na tzw. tarczę antykryzysową. W formie wniosków mniejszości zostaną złożone przygotowane przez Adama Szejnfelda (KO) poprawki dot. m.in. wykreślenia zmian w Kodeksie wyborczym.

Komisja zajmowała się w poniedziałek uchwalonymi w sobotę przez Sejm ustawami: o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw; nowelizacją ustawy o systemie instytucji rozwoju, która rozszerza kompetencje Polskiego Funduszu Rozwoju.

Obecna na posiedzeniu komisji minister rozwoju Jadwiga Emilewicz przypomniała trzy zasadnicze cele pierwszej z ustaw.

- Po pierwsze utrzymać miejsca pracy, pomóc ułatwić przedsiębiorcom podjęcie decyzji o niezwalnianiu pracowników w tym trudnym czasie. Po drugie - dostarczyć kapitał obrotowy na łatwych, prostych warunkach dla przedsiębiorców, aby w tym trudniejszym czasie byli w stanie przetrwać - tłumaczyła. Trzeci cel zmian, jak podkreśliła, to zniesienie wielu mitręg biurokratycznych.

Dodała, że elementem drugiej ustawy jest możliwość stworzenia specjalnego funduszu w ramach PFR, który będzie dokapitalizowany kwotą 7 mld zł, w ramach której będzie on mógł np. obejmować akcje w firmach znajdujących się w kryzysie.

- Przedstawiamy zatem program, który - jak jesteśmy o tym głęboko przekonani - odnosi się do wszystkich aktorów życia gospodarczego - powiedziała.

Dodała, że został on przygotowany w taki sposób, aby rozłożyć równomiernie ciężary między pracodawców, pracowników i administrację. Podkreśliła, że sukces ustawy będzie wtedy, kiedy jej wszystkie rozwiązania wejdą w życie natychmiast.

Liczne zastrzeżenia do omawianych zmian mieli senaccy legislatorzy. Jak podkreślili, wprowadzenie przez Sejm rozwiązań dotyczących Kodeksu wyborczego i Rady Dialogu Społecznego naruszyło tryb uchwalania ustaw. Wyjaśnili, że doszło też do naruszenia art. 119 Konstytucji RP, który przewiduje, iż Sejm rozpatruje projekt ustawy w trzech czytaniach.

- Pomijam naruszenie regulaminu pracy Sejmu odnośnie do kodeksu (wyborczego - red.), ale podstawowa uwaga to naruszenie konstytucji w tym zakresie formalnym - argumentowano.

Ponadto, prawnicy Senatu opisywali sprzeczności w uchwalonych przepisach, podwójne regulacje, błędy techniczno-legislacyjne, lapsusy redakcyjne, błędy gramatyczne i ortograficzne, bądź nadmierną ogólnikowość niektórych zapisów.

Przewodniczący komisji Marek Pęk (PiS) tłumaczył, że sytuacja jest wyjątkowa, a zmiany obejmują 200 stron przepisów rozsianych po całym systemie prawodawstwa.

- Cała masa tych uchybień jest niejako nie do uniknięcia - wyjaśnił.

Pęk złożył wniosek o przyjęcie ustawy bez poprawek, zapowiadając jednocześnie, że złoży poprawki legislacyjne sugerowane przez prawników Senatu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".