Nowa spółka miałaby koordynować wszystkie działania rewitalizacyjne terenów zdegradowanych

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Guido w Zabrzu to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

Dezyderat do rządu ws. powołania spółki zajmującej się rewitalizacją i rekultywacją terenów zdegradowanych przygotuje sejmowa komisja do spraw Unii Europejskiej - zapowiedziała w poniedziałek przewodnicząca komisji posłanka Izabela Kloc (PiS).

Założenia dezyderatu omawiała tego dnia obradująca w Zabrzu i działająca w ramach tej komisji podkomisja nadzwyczajna ds. polityki energetycznej UE.

Podczas briefingu w przerwie obrad posłanka Kloc zaznaczyła, że powołanie "operatora rewitalizacji" jest bardzo ważnym przedsięwzięciem - szczególnie w kontekście przygotowań do realizacji w woj. śląskim projektów w ramach utworzonej z inicjatywy Komisji Europejskiej platformy wsparcia regionów górniczych w okresie transformacji (Coal Regions in Transition - CRiT).

Projekty zgłaszane w ramach CRiT dotyczą trzech głównych obszarów: restrukturyzacji regionów górniczych, prac badawczo-rozwojowych w zakresie czystych technologii węglowych oraz zagospodarowania terenów inwestycyjnych likwidowanych kopalń tak, aby możliwe było posadowienie tam innych gałęzi przemysłu, przyszłościowych z punktu widzenia regionów i miejsc pracy.

- Rzeczywiście dzisiaj pewną trudnością jest koordynacja tych działań rewitalizacyjnych. Instytucji zaangażowanych w ten proces - od Skarbu Państwa po jednostki samorządu terytorialnego, instytuty badawcze, stronę społeczną - jest bardzo dużo. Potrzeba takiego operatora, który tchnie te procesy rewitalizacyjne na nową ścieżkę szybkiego działania - mówiła szefowa komisji ds. UE.

Jak przypomniał zaproszony na dyskusję szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, wniosek ws. utworzenia operatora rewitalizacji zgłosiła już wcześniej strona społeczna uczestnicząca w pracach komitetu sterującego Programu dla Śląska.

- Trzeba po prostu założyć spółkę z udziałem m.in. samorządów, naszej Metropolii, Spółki Restrukturyzacji Kopalń, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - z równowagą udziałów - która będzie koordynowała te wszystkie działania rewitalizacyjne - wyjaśnił Kolorz.

Prezentujący podczas obrad podkomisji systemowe rozwiązania rekultywacji i rewitalizacji terenów poprzemysłowych Adam Gorszanów z Państwowego Instytytu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego wskazał, że w wielu krajach kwestia ta stała się kołem zamachowym rozwoju.

- Chodzi o to, aby podnieść, wzorem krajów Unii Europejskiej, problematykę rekultywacji i rewitalizacji do rangi priorytetowego programu regionalnego - z odpowiednimi narzędziami operacyjnymi - mówił Gorszanów.

Jak zaznaczył, problematyka ta w przypadku woj. śląskiego wpisuje się w programy rozwojowe - od programów unijnych, przez rządowy Program dla Śląska, po strategie wojewódzkie i lokalne. Jednocześnie dotyczy szczególnie miast ze zlikwidowanym przemysłem ciężkim i wysokim odpływem ludności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.