Sejmowa komisja za rozszerzeniem grupy osób uprawnionych do górniczych odpraw. Głosowanie w Sejmie w piątek

1579808582 sejm obrady kancelaria s

fot: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Przed przyjęciem ustawy Sejm działach administracji rządowej odrzucił wniosek o jej odrzucenie w całości

fot: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Sejmowa Komisja ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych pozytywnie zaopiniowała w czwartek złożoną przez opozycję poprawkę do projektu nowelizacji tzw. ustawy górniczej rozszerzającą grono uprawnionych do górniczych odpraw pieniężnych o grupę osób zatrudnionych w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.

Pozostałe trzy poprawki do projektu nowelizacji, złożone przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, nie uzyskały poparcia komisji. Jedyna przyjęta - wbrew stanowisku rządu - poprawka przeszła jednym głosem. Ostateczną decyzję w tej sprawie ma podjąć w piątek Sejm.

Rozpatrywany projekt nowelizacji wydłuża do końca 2023 r. możliwość przekazywania kopalń do spółki restrukturyzacyjnej oraz ich likwidacji ze środków budżetowych do roku 2027. Daje też prawo do osłon socjalnych - urlopów górniczych i jednorazowych odpraw pieniężnych - dla ponad 3,7 tys. górników, którzy trafią do SRK wraz z majątkiem kopalń.

Koalicja Obywatelska zgłosiła do projektu poprawkę dotyczącą objęcia osłonami także grupy pracowników SRK - głównie kobiet zatrudnionych w administracji, np. w likwidowanej kopalni Makoszowy w Zabrzu, które boją się o pracę, gdy zakończy się likwidacja tego zakładu. Rozszerzenie prawa do odpraw pieniężnych o tę grupę kosztowałoby dodatkowo do 120 mln zł.

Chodzi o to, żeby wyrównać szanse i zapewnić możliwość skorzystania z jednorazowej odprawy pieniężnej także pracownikom, którym nie przysługuje urlop górniczy czy urlop przeróbkarski, a którzy są w zakładach, którzy już znajdują się w likwidacji, czyli zwykle w zarządzie Spółki Restrukturyzacji Kopalń - argumentowała posłanka KO Urszula Zielińska, wskazując, iż potencjalny koszt takiego rozwiązania (do 120 mln zł) jest relatywnie niewielki w stosunku do wskazanego w ustawie limitu wydatków na restrukturyzację górnictwa powyżej 8 mld zł.

Resort aktywów państwowych jest przeciwny takiemu rozwiązaniu. Jak tłumaczył w środę wieczorem w Sejmie wiceszef MAP Artur Soboń, zgodnie z decyzją Rady Europejskiej z 2010 roku, z osłon mogą skorzystać tylko pracownicy kopalń przekazywanych do likwidacji. Na podstawie nowelizowanej obecnie ustawy będzie to ponad 3,7 tys. osób, które przejdą do spółki restrukturyzacyjnej z majątkiem kopalń Pokój i Jastrzębie III. Natomiast należąca już do SRK zabrzańska kopalnia Makoszowy jest aktualnie w trakcie likwidacji. Jak zapewniał Soboń, obecnie zatrudnione tam osoby nie muszą obawiać się o pracę, ponieważ SRK nie planuje zwolnień pracowników.

Na czwartkowe posiedzenie komisji przyjechał prezes SRK Janusz Gałkowski, który jednak - mimo pytań ze strony posłów KO - nie zabrał głosu. Wiceminister Soboń poinformował, że w sprawie pracowników likwidowanej kopalni Makoszowy jeszcze w czwartek odbędzie się spotkanie z udziałem prezesa SRK, zaproszonych posłów oraz przedstawicieli samych zainteresowanych. Soboń ocenił, iż ta sprawa nie ma związku z rozpatrywaną obecnie nowelizacją ustawy. MAP negatywnie zaopiniowało poprawkę.

Ostatecznie poprawka rozszerzająca grupę osób uprawnionych do górniczych odpraw przeszła jednym głosem - poparło ją 17 członków komisji, a 16 było przeciw.

Nie przeszły natomiast trzy inne zgłoszone przez KO i Lewicę poprawki. Jedna dotyczyła zobowiązania rządu do składania Sejmowi corocznych sprawozdań z realizacji ustawy, druga - dodatkowych świadczeń przysługujących pracownikowi na tzw. urlopie górniczym, zaś trzecia podnosiła wysokość świadczenia na takim urlopie z 75 do 80 proc. także tym pracownikom, którzy już korzystają z urlopów - a nie tylko tym, którzy dopiero na nie przejdą w myśl znowelizowanej ustawy.

Projekt nowelizacji zakłada, że do SRK będą mogły trafiać kopalnie (lub ich wydzielony majątek), których likwidację rozpoczęto w okresie od 1 września br. do 31 grudnia 2023 r. Ponadto projekt umożliwia do końca 2027 r. dalsze finansowanie z budżetu państwa zadań obecnie realizowanych przez spółkę restrukturyzacyjną. Natomiast pracownicy przeniesieni do SRK wraz z majątkiem będą korzystać (jak dotąd) z osłon socjalnych - urlopów górniczych, urlopów dla pracowników zakładów przeróbki węgla oraz jednorazowych odpraw pieniężnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tajwan w Jaworznie? To auto mogłoby zdobyć rynek europejski.

Fabryka półprzewodników i produkcja aut elektrycznych - na tego rodzaju współpracę z Tajwanem liczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros. Jego zdaniem samochód, który może powstać dzięki tej współpracy będzie miał naprawdę dobrą technologię, mógłby zdobyć rynek europejski.

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.