Sejmowa komisja finansów za udzieleniem rządowi absolutorium

fot: Krystian Krawczyk

W tym tygodniu Sejm ma się zająć wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT

fot: Krystian Krawczyk

Sejmowa komisja finansów przyjęła w czwartek sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za zeszły rok oraz opowiedziała się za podjęciem przez Sejm uchwały w sprawie udzielenia rządowi absolutorium za 2017 r.

Jednocześnie komisja opowiedziała się za tym, aby w uchwale znalazł się zapis zobowiązujący dysponentów poszczególnych części budżetowych o podjęcie działań mających na celu usunięcie nieprawidłowości wskazanych przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Za przyjęciem sprawozdania i udzieleniem rządowi absolutorium opowiedziało się 22 posłów, 13 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Komisja odrzuciła m.in. wniosek Janusza Cichonia (PO), aby nie przyjmować sprawozdania i nie udzielać rządowi absolutorium za zeszły rok.

- Mamy do czynienia z pudrowaniem rzeczywistości, a generalnie całe sprawozdanie budżetowe ma propagandowy wymiar. Przypomnę, że w ramach naszych posiedzeń mieliśmy wiele zastrzeżeń i uwag (...) także z negatywnymi ocenami w wielu miejscach występował NIK - argumentował poseł PO. Wskazał na zastrzeżenia związane z wykonaniem budżetu w części dotyczącej m.in. Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, obrony narodowej, spraw zagranicznych.

Po odrzuceniu wniosku przez komisję, Cichoń zapowiedział, że złoży w tej sprawie tzw. wniosek mniejszości.

Komisja zdecydowała się nie brać po uwagę także rekomendacji komisji gospodarki i rozwoju dotyczącej negatywnej oceny wykonania planu finansowego Polskiej Agencji Kosmicznej, wniosku grupy posłów negatywnie oceniających wykonanie budżetu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), oraz wniosku posłanki Izabeli Leszczyny (PO) w sprawie negatywnej opinii z wykonania budżetu w części poświęconej finansom publicznym i instytucjom finansowym.

Zgodnie ze sprawozdaniem rządu z wykonania budżetu za 2017 r., zeszły rok zamknął się deficytem w wysokości 25,4 mld zł, to o 34 mld zł, czyli o 57,3 proc. mniej niż dopuszczony w zeszłorocznej ustawie budżetowej deficyt 59,3 mld zł.

Dochody budżetu państwa zrealizowano w 2017 r. w wysokości 350,4 mld zł. Były one wyższe o 25 mld zł w stosunku do kwoty zaplanowanej w ustawie budżetowej na rok 2017, tj. o 7,7 proc.

"Na wyższe niż przewidywane w ustawie wykonanie dochodów wpłynęło przede wszystkim większe zrealizowanie wpływów z podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego od osób fizycznych oraz wyższa wpłata z zysku z Narodowego Banku Polskiego" - napisano w sprawozdaniu.

Wpływy z VAT oszacowano na kwotę 156,8 mld zł i w stosunku do dochodów w 2016 r. były one wyższe o 23,9 proc. (czyli 30,2 mld zł). W stosunku do ustawy budżetowej na 2017 r. dochody z VAT były wyższe o 13,3 mld zł, tj. o 9,3 proc. Dochody z PIT wyniosły prawie 52,7 mld zł wobec 51 mld zaplanowanych w ustawie budżetowej, co oznacza, że były wyższe o 3,3 proc. NBP wpłacił do budżetu w zeszłym roku ponad 8,7 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.