Sejm za poprawkami Senatu do noweli ustawy o odpadach

fot: Maciej Dorosiński

W głosowaniu wzięło udział 431 posłów. Za odrzuceniem projektu opowiedziało się 221, przeciwko 209, a jeden wstrzymał się od głosu

fot: Maciej Dorosiński

Sejm opowiedział się w piątek (14 grudnia) za większością senackich poprawek do nowelizacji ustawy o odpadach. Większe będą m.in. kary za transport odpadów bez zezwolenia. Nowela wprowadza unijne unormowania dotyczące gospodarki odpadami, m.in. w zakresie ich składowania.

Na 31 poprawek zaproponowanych przez Senat posłowie podczas piątkowego głosowania przyjęli 28, w części o charakterze legislacyjno-redakcyjnym oraz doprecyzowującym. Były też poprawki merytoryczne - wśród nich poprawka dotycząca wysokości kar administracyjnych za transport odpadów bez zezwolenia lub odpowiedniego wpisu do rejestru. Senat zaproponował, aby takie kary wynosiły od 2 tys. zł do 10 tys. zł. Pierwotnie było to od 1 tys. zł do 5 tys. zł.

Kolejne przyjęte poprawki usuwają z ustawy przepisy dotyczące problematyki unieszkodliwiania zakaźnych odpadów medycznych lub zakaźnych odpadów weterynaryjnych w innych procesach niż przez termiczne przekształcanie w spalarniach odpadów niebezpiecznych. Odpady takie będą musiały być unieszkodliwiane jedynie w sposób termiczny w spalarniach odpadów niebezpiecznych.

Nowe przepisy regulują m.in. obowiązki wytwórców odpadów, posiadaczy odpadów gospodarujących nimi oraz nowych podmiotów - sprzedawców i pośredników w obrocie odpadami, a także obowiązki organów administracji publicznej w zakresie gospodarki odpadami.

Unormowania zawarte w noweli wprowadzają postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE oraz szereg innych przepisów unijnych z zakresu gospodarki odpadami - m.in. dotyczących składowania odpadów, termicznego przekształcania odpadów, stosowania komunalnych osadów ściekowych, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, opakowań, baterii i akumulatorów oraz pojazdów wycofanych z eksploatacji. Nowe przepisy zastąpią obowiązującą od października 2001 roku ustawę o odpadach.

Nowelizacja - jak tłumaczyło Ministerstwo Środowiska - przyjmuje hierarchię sposobów postępowania z odpadami. Są nimi: zapobieganie, przygotowywanie do ponownego użycia, recykling lub inne metody odzysku (np. odzysk energii) i unieszkodliwianie. Nowe prawo w porównaniu do obecnych przepisów, kładzie duży nacisk na zapobieganie powstawaniu odpadów oraz na ponowne ich użycie i recyklingu.

W ustawie określono także kryteria uznawania przedmiotów lub substancji za produkty uboczne. Za takie można uznać substancje lub przedmioty, powstające w wyniku procesu produkcyjnego, którego podstawowym celem nie jest ich produkowanie. Resort środowiska podkreślił, że taka kwalifikacja będzie możliwa wyłącznie po spełnieniu ściśle określonych warunków, w tym jakościowych i odnoszących się do dalszego wykorzystania tych przedmiotów i substancji.

Nowelizacja precyzuje także ogólne zasady gospodarki odpadami. W przypadku odpadów takich jak np. komunalne osady ściekowe, odpady medyczne czy weterynaryjne, zawiera szczegółowe wymagania, co do ich przetwarzania termicznego czy składowania.

Nowelizacja trafi teraz do podpisu prezydenta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.