Sejm: za jednorazowym dodatkiem dla emerytów i rencistów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Emeryci mogą zapomnieć o dużych podwyżkach emerytur

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jednorazowy dodatek do emerytur i rent poniżej 2 tys. zł dostaną emeryci i renciści przy waloryzacji świadczeń w 2016 r. - zakłada ustawa, przyjęta w piątek (15 stycznia) przez Sejm.

Za całością ustawy głosowało 440 posłów, przeciw było dwóch, 10 się wstrzymało.

Ustawa o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów, osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r. zakłada, że dodatek dostaną wszyscy otrzymujący świadczenia emerytalne lub rentowe do 2 tys. zł.

Kwoty dodatków mają być zróżnicowane w zależności od wypłacanych emerytur czy rent - 400 zł dla otrzymujących świadczenia do 900 zł, 300 zł przy świadczeniu 900-1100 zł, 200 zł przy świadczeniach między 1100-1500 zł i 50 zł dla otrzymujących pomiędzy 1,5 tys. a 2 tys. zł.

Wcześniej posłowie odrzucili poprawkę PO, podwyższającą dodatek w najwyższym przedziale dochodowym z 50 zł do 100 zł. Odrzucono także poprawki PSL, podwyższające dodatek we wszystkich przedziałach odpowiednio do 800, 600, 400 i 200 zł.

Teraz ustawa trafi do Senatu.

Bezpośrednio przed głosowaniem wywiązała się w Sejmie emocjonalna dyskusja.

Marzena Okła-Drewnowicz (PO) apelowała o przyjęcie poprawki jej klubu, zakładającej, że dodatek w najwyższym przedziale (przy świadczeniach powyżej 1500 zł) wzrósłby z 50 zł do 100 zł. Przekonywała, że to "najliczniejsza grupa emerytów i rencistów".

- Zwiększyliście tak bardzo deficyt budżetu, a nie chcecie dać 100 mln więcej emerytom - zwracała się do rządzącego PiS.

Z kolei prezes PSL i były minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz ubolewał, że rządzący nie chcą dać "1,5 mld zł na emerytów" i poprzeć poprawek jego klubu.

Rafał Wójcikowski (Kukiz'15) nazwał natomiast propozycje PO i PSL "pobożną kiełbasą wyborczą" i "zieloną kiełbasę wyborczą". Zaapelował, by rozwiązać problem emerytur kompleksowo i by to był już ostatni dodatek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.