Energetyka: Zmiana ustawy jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować

1647344100 wiatraki subkowy orlen 02

fot: Orlen

Aby zapobiec przerwom w dostawie prądu, wzywa się do unikana korzystania z gazu i elektryczności w godzinach szczytu oraz wyłączania światła w dni, kiedy nie wieje wiatr

fot: Orlen

Sejmowa komisja energii, klimatu i aktywów ma we wtorek rozpocząć prace nad projektami zmiany zapisów tzw. ustawy odległościowej, która w 2016 r. wprowadziła minimalną odległość budowy turbin wiatrowych od m.in. budynków. Projektów zmian przepisów jest osiem.

Obok przedłożenia rządowego, komisja rozpatrzy też pięć projektów poselskich i dwa przedłożenia senackie.

Obowiązująca obecnie ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, przyjęta w maju 2016 r., a zgłoszona jako projekt poselski grupy posłów PiS, zakazuje budowy turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotna wysokość wieży i łopaty wirnika w najwyższym położeniu (tzw. 10H) od zabudowy mieszkalnej oraz form ochrony przyrody - parków narodowych i krajobrazowych, rezerwatów, obszarów Natura 2000, leśnych kompleksów promocyjnych. Jednocześnie przepisy zabraniają budowy budynków mieszkalnych bliżej, niż w odległości 10H od istniejących turbin wiatrowych.

Zmiana ustawy jest jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności i dostać pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy.

W lipcu 2022 r. do Sejmu trafił rządowy projekt zmiany ustawy, co do zasady zachowujący 10H, ale dopuszczający możliwość zmniejszenia tej odległości po spełnieniu szeregu warunków. Zgodnie z propozycją, nowe turbiny wiatrowe będą mogły być lokowane tylko na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Plan będzie mógł określić inną, ale nie mniejszą niż 500 m odległość, biorąc pod uwagę zasięg oddziaływań elektrowni wiatrowej. Określona w planie odległość będzie też dotyczyć budowy budynków w pobliżu turbiny. Podstawą dla określania odległości będą m.in. wyniki przeprowadzonej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko (SOOŚ), wykonywanej w ramach MPZP. W SOOŚ analizuje się m.in. wpływ emisji hałasu na otoczenie i zdrowie mieszkańców. Władze gminy nie będą mogły odstąpić od wykonania SOOŚ dla projektu MPZP, który uwzględnia elektrownię wiatrową. Rządowy projekt znosi też regułę 10H dla form ochrony przyrody.

W trakcie oczekiwania projektu na rozpatrzenie przez Sejm rząd zgłosił do niego autopoprawkę, przewidującą, że inwestor zaoferuje co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej mieszkańcom gminy, którzy korzystaliby z energii elektrycznej na zasadzie prosumenta wirtualnego. Każdy mieszkaniec tej gminy będzie mógł objąć udział nie większy niż 2 kW i odbierać energię elektryczną w cenie, wynikającej z kalkulacji maksymalnego kosztu budowy.

Tymczasem pierwszy z poselskich projektów, zgłoszony przez posłów Lewicy przewiduje zmniejszenie minimalnej odległości do 500 m, oraz obowiązek przeprowadzania przez gminę 30-dniowych konsultacji społecznych MPZP, który przewidywałby lokalizację elektrowni wiatrowej.

Drugi, zgłoszony przez posłów KO przewiduje, że o minimalnej odległości decydowałyby władze gminy, biorąc pod uwagę szereg czynników, przy czym odległość ta nie mogłaby być mniejsza niż 500 m. Elektrownie wiatrowe mogłyby być lokowane tylko na podstawie MPZP. Budynki mieszkalne mogłyby powstawać bliżej niż 500 m od wiatraka, o ile w MPZP stwierdzi się, że turbina nie oddziałuje negatywnie na planowaną budowę.

Swoje propozycje złożył też Senat. Pierwszy z projektów senackich zakłada, że odległość 10H zostaje zredukowana do 5H.

Drugi przewiduje zaś, że lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje w wyniku uchwały rady gminy na wniosek inwestora, niezależnie od zapisów MPZP czy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, ale z zachowaniem zasady minimalnej odległości 500 m i obowiązkowo po konsultacjach społecznych. Projekt przewiduje też opłatę na rzecz społeczności lokalnej w wysokości 3 proc. wartości wytworzonej i sprzedanej energii z każdej elektrowni wiatrowej w danym miesiącu, która stanowić będzie dochód gminy, na terenie której znajduje się turbina wiatrowa. Wysokość opłaty nie może wyższa niż 80 tys. zł od l MW mocy zainstalowanej rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.