Sejm: reforma administracji podatkowej za pół roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Centrum proponuje wprowadzić jeden podatek od wynagrodzeń w wysokości 25 proc. płacy netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przygotowana przez poprzedni rząd reforma służb podatkowych wejdzie w życie 1 lipca 2016 r., a nie 1 stycznia 2016 r., jak pierwotnie uchwalono - zdecydował w środę (16 grudnia) Sejm, nowelizując ustawę o administracji podatkowej.

Zdaniem PiS, które przygotowało projekt, przesunięcie o pół roku wejścia w życie części artykułów ustawy wynika z braku przygotowania administracji skarbowej do zmian. Podobne stanowisko wyraża resort finansów.

Z kolei posłowie PO przekonują, że służby skarbowe są przygotowane do wdrożenia ustawy, a PiS, proponując zmianę, chce wymienić szefów urzędów skarbowych na swoich ludzi jeszcze według starych zasad.

Za uchwaleniem nowelizacji ustawy o administracji podatkowej głosowało 253 posłów, przeciw było 177 posłów, a 13 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm nie zgodził się z wnioskiem PO i Nowoczesnej o odrzucenie projektu.

W trakcie prac w komisji do projektu zmian w ustawie o administracji podatkowej wprowadzono zgłoszone przez posłów PiS poprawki dotyczące m.in. wydawania interpretacji podatkowych oraz ustalające termin wejścia w życie noweli na dzień następujący po dniu ogłoszenia.

Ustawa o administracji podatkowej z lipca 2015 r. przewiduje utworzenie funkcji tzw. asystenta podatkowego. Asystenci mają pomagać zaczynającym działalność gospodarczą przedsiębiorcom w wywiązywaniu się z obowiązków podatkowych przez pierwsze 18 miesięcy działalności. Doradztwo ma objąć m.in. pomoc w wypełnianiu dokumentów, przypominanie o terminach ich składania, zasadach korzystania z ulg. Ma też pomagać zorientować się w rodzajach spraw załatwianych w innych instytucjach.

Oprócz nowego określenia zadań i organizacji administracji podatkowej ustawa wprowadza też system obsługi i wsparcia podatnika. Do tych zadań przekierowana ma zostać część pracowników, zastosowanie znajdą też narzędzia informatyczne.

Utworzone mają zostać centra obsługi podatnika, w których niezależnie od właściwości miejscowej organu podatkowego, pracownicy administracji podatkowej będą przyjmować podania i deklaracje, wydawać zaświadczenia, udzielać wyjaśnień w zakresie przepisów prawa podatkowego, w tym także podmiotom, które zamierzają dopiero podjąć działalność gospodarczą.

Ma być stworzone specjalne narzędzie informatyczne - Centralny Rejestr Danych Podatkowych, który ma umożliwić wymianę informacji bezpośrednio między urzędami i obsługę podatników niezależnie od ich miejsca zamieszkania. Stworzenie elektronicznej bazy wiedzy administracji podatkowej ma zapewnić dostęp do jednolitej i powszechnie dostępnej informacji podatkowej.

Do zadań administracji podatkowej ma też należeć pobór niepodatkowych należności budżetu, w tym mandatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.