Sejm: PiS pyta o prywatyzację JSW

Sejm arc

fot: ARC

Posłowie opowiedzieli się za powołaniem komisji nadzwyczajnej, która zajmie się pakietem atomowym

fot: ARC

28 kwietnia posłowie Waldemar Andzel, Łukasz Zbonikowski, Grzegorz Tobiszowski, Dawid Jackiewicz i posłanka Izabela Kloc (PiS) kierują pytanie do prezesa Rady Ministrów w sprawie planów prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W imieniu grupy posłów występował Waldemar Andzel. Oto sejmowy stenogram poselskiego zapytania...


Poseł Waldemar Andzel:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rząd Donalda Tuska demoluje kolejną dziedzinę gospodarki – górnictwo, ponieważ chce zapchać dziurę budżetową. Nie przeszkadzają mu protesty związkowców, pracowników, krytyka
fachowców i sprzeciw opozycji, w tym Prawa i Sprawiedliwości.


To jest prywatyzacja w pośpiechu, jak każda prywatyzacja przeprowadzona przez ten rząd. Przykładem może być prywatyzacja Bogdanki. Dlatego między innymi wczoraj rozpatrywano wniosek o odwołanie ministra skarbu państwa Aleksandra Grada.


Jastrzębska Spółka Węglowa jest największym w Europie producentem węgla koksującego i największym podmiotem gospodarczym na Śląsku, producentem
węgla koksującego używanego do produkcji stali. Dlatego popyt na ten węgiel długo będzie się utrzymywał. W ubiegłym roku spółka osiągnęła 1 mld zł zysku. Wycena spółki przez ministra Grada jest na kwotę 12 mld zł. Jest to skandalicznie niska wycena spółki. Między innymi budowa jednego szybu górniczego stanowi koszt 1 mld zł, a w spółce jest kilkanaście szybów. Rządowe zapewnienia o zachowaniu kontroli państwa w spółce są mało wiarygodne i nie jest wykluczona utrata kontroli nad spółką w przyszłości.


Związkowcy obawiają się, że zapowiedzi darmowych akcji dla całej załogi okażą się nieprawdziwe. Na wieść o prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej odbył się 24-godzinny strajk. Ponad 90% pracowników spółki było w referendum przeciwko prywatyzacji.


Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie sprzeciwia się prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jest to skrajna nieodpowiedzialność wyprzedawać za bezcen rentowne przedsiębiorstwo, które ma perspektywy na co najmniej kilkanaście lat rozwoju. Po co ta prywatyzacja, panie premierze? Jaka to ma być prywatyzacja, ponieważ znamy to tylko z doniesień prasowych? Czy ma być inwestor strategiczny, czy planowana jest prywatyzacja przez giełdę? Czy Skarb Państwa będzie miał pakiet kontrolny? Czy w ogóle pracownicy będą mieli udziały w prywatyzacji? Dziękuję.


Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Dziękuję panu posłowi. Proszę o odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa pana Adama Leszkiewicza.


Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa Adam Leszkiewicz:
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie pośle, spróbuję odnieść się po kolei do postawionych pytań dotyczących prywatyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej.


Dlaczego prywatyzacja? W przypadku każdego podmiotu są różne motywy podejmowania działań prywatyzacyjnych. W tym wypadku trzeba zwrócić uwagę na kilka aspektów. Coraz trudniejsze warunki geologiczno-górnicze związane z zagospodarowaniem nowych złóż, rosnącymi kosztami Jastrzębskiej Spółki Węglowej wskazują na to, że spółka potrzebuje coraz większych środków na inwestycje.


Nakłady inwestycyjne w latach 2001–2010 wynosiły ok. 441 mln zł rocznie, ale w kolejnych latach, do 2020 r., powinny wynosić średnio ok. 943 mln zł, aby zachować produkcję na poziomie zbliżonym do 14 mln t rocznie. To z kolei jest niezbędne do utrzymania miejsc pracy.


Finansowanie inwestycji
Aby była możliwa realizacja nakładów inwestycyjnych na zakładanym niezbędnym poziomie, niezmiernie istotne jest zapewnienie przez spółkę źródeł ich finansowania. Dotychczasowe niższe nakłady inwestycje finansowane były w całości ze środków własnych. Biorąc pod uwagę znaczący wzrost potrzeb inwestycyjnych, musi ulec zmianie także podejście do sposobu ich finansowania. Należy podkreślić, że JSW działa na takim rynku, który charakteryzuje się dosyć wysoką zmiennością przychodów, a jednocześnie większość kosztów ma charakter stały.


Podkreślam dwa razy, że w dzisiejszych czasach warunki panujące na globalnych rynkach surowcowych są w bezprecedensowym stopniu zmienne i cykliczne, co dotyczy także Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stąd właśnie propozycja, aby nastąpiło upublicznienie spółki, czyli wprowadzenie na Giełdę Papierów Wartościowych. Jakie może to przynieść korzyści?


Korzyścią może być dywersyfikacja źródeł finansowania w wyniku większej wiarygodności spółki na rynkach finansowych, co przełoży się z kolei na większe możliwości finansowania rozwoju spółki. Wiemy, że to są spółki giełdowe, transparentne.


Oznacza to pewne obowiązki, ale także konkretne korzyści, związane chociażby z lepszym dostępem do środków finansowych i na giełdzie, i w instytucjach finansowych, możliwość uzyskania wyższych limitów na finansowanie dłużne w bankach, bo banki inaczej, lepiej, postrzegają spółki giełdowe właśnie ze względu na wspomnianą transparentność, dostęp do kapitału akcyjnego na giełdzie, chociażby w postaci emisji akcji. Biorąc to pod uwagę, JSW niewątpliwie chce wykorzystać swoje szanse. Jej obecność na giełdzie może zwiększyć bezpieczeństwo spółki i zapewnić jej rozwój.


Czas na giełdę
Dlaczego teraz? Aktualnie sytuacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest dobra. Powoduje to, że nadaje się ona do upublicznienia. Uznajemy, że warunki rynkowe panujące w pierwszej połowie obecnego roku są optymalne dla upublicznienia spółki. Warto przytoczyć trzy argumenty:
• najwyższy od wielu lat poziom cen węgla koksującego i koksu,
• dobra koniunktura na Giełdzie Papierów Wartościowych,
• korzystne wskaźniki wzrostu polskiej gospodarki, chociażby za IV kwartał 2010 r. i I kwartał 2011 r.


Te czynniki pozwalają nam przypuszczać, że Jastrzębska Spółka Węglowa może cieszyć się zainteresowaniem inwestorów i wykorzystać te wszystkie potencjały i szanse, o których wcześniej mówiłem. Stąd uzgodniliśmy z ministrem gospodarki w grudniu 2010 r., że Jastrzębska Spółka Węglowa będzie spółką publiczną, ale Skarb Państwa zachowa w niej kontrolę, czyli nie sprzedamy więcej niż 50% akcji na giełdzie. Wszystkie dokumenty są gotowe do złożenia prospektu i teraz tylko czekamy na uchwały walnego zgromadzenia.


Przykład Bogdanki
Przypomnę, że w walnym zgromadzeniu nadzór właścicielski nad Jastrzębską Spółką Węglową sprawuje minister gospodarki. Pan poseł wspomniał o Bogdance. Warto to przywołać, porównując wyniki z 2007 r. i 2010 r. Wszystkie są dodatnie, czyli wzrosło wydobycie, wzrosły przychody ze sprzedaży. Była to spółka państwowa, a teraz jest to spółka upubliczniona i już nie jest w rękach państwa. Zysk netto, zatrudnienie i średnia płaca – te wszystkie wskaźniki wzrosły w Bogdance pomiędzy tymi latami, o których mówiłem. Co do strony społecznej, bo o to pan poseł pytał, staramy się maksymalnie zabezpieczyć interesy i państwa, i spółki, i strony społecznej w tym procesie. Przypomnę, że od kilku dni trwają intensywne negocjacje, rozmowy na ten temat w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Katowicach, także dzisiaj. Naszą intencją jest wprowadzenie tej spółki na giełdę, ale to oznacza także umożliwienie pracownikom osiągnięcia korzyści, jakie daje rynek kapitałowy.


Kontrola państwa
Upublicznienie na pewno nie oznacza prywatyzacji rozumianej jako to, że Skarb Państwa wyzbywa się większościowego pakietu akcji. Będą zmiany w statucie, które pozwolą nam zachować pełną kontrolę. Akcje zostaną udostępnione nieodpłatnie, zgodnie z prawem, pracownikom spółki, ale także chcemy tym pracownikom, którzy nie są uprawnieni, a jest ich sporo, bo ok. 60% obecnej załogi,umożliwić nabycie akcji. Być może będzie to także dotyczyć pracowników takich spółek, jak np. Koksownia Zabrze, które będą wnoszone do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Rozmowy, które w tej chwili trwają, dotyczą właśnie tego pakietu związanego z zabezpieczeniem i porozumieniem się ze stroną społeczną przed upublicznieniem. Dziękuję.


Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Dziękuję panu ministrowi. Pytanie dodatkowe zada pan poseł Waldemar Andzel.
Bardzo proszę.


Poseł Waldemar Andzel:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wyjaśnienia pana ministra są dla mnie mało wiarygodne i jako Prawo i Sprawiedliwość nie akceptujemy ich. Myślę, że nie są także do zaakceptowania przez pracowników.


Brak tutaj obecności premiera Waldemara Pawlaka, który powinien się do tego ustosunkować, ponieważ jest to jedna z największych spółek Skarbu Państwa, która ma być prywatyzowana w tym roku. Wielu bliskich mi ludzi, ponieważ mieszkam w tym regionie, pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w tym Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, obawia się o swoją przyszłość. Chodzi o prawie 30 tys. pracowników z rodzinami. Te wyjaśnienia pana ministra są dla nas, dla Prawa i Sprawiedliwości, jak i dla pracowników mało wiarygodne. Bardzo proszę o odpowiedź na zadane tutaj pytanie na piśmie. Dziękuję bardzo.


Wicemarszałek Ewa Kierzkowska:
Dziękuję uprzejmie. Bardzo proszę, panie ministrze.


Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa Adam Leszkiewicz:
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Oczywiście dostarczymy informacje na piśmie, natomiast chciałbym wyraźnie powiedzieć, że my realizujemy taką strategię, która została przyjęta w lipcu 2007 r. w odniesieniu do przemysłu górniczego. Ta strategia zakładała, po pierwsze, że sposób i przebieg procesu prywatyzacji powinien gwarantować utrzymanie większościowego pakietu akcji pod kontrolą Skarbu Państwa, o czym przed chwilą mówiłem.


Po drugie, proces prywatyzacji może być prowadzony poprzez giełdę w celu pozyskania kapitału na rozwój i modernizację prywatyzowanego przedsiębiorstwa, o czym też przed chwilą mówiłem. Po trzecie, zgodnie z prawem pracownicy otrzymają akcje prywatyzowanej spółki. W przypadku pracowników nieuprawnionych, w zależności od kondycji finansowej danego przedsiębiorstwa, należy przygotować rozwiązania rekompensujące.


Panie pośle, o tym także przed chwilą wspominałem, w związku z tym mówienie o braku wiarygodności jest co najmniej niezrozumiałe. To jest strategia, która została przyjęta przez poprzedni rząd w poprzedniej kadencji. Staramy się współpracować z ministrem gospodarki. Podział zadań wygląda w taki sposób, że nadzór
nad spółką pełni minister gospodarki, natomiast w tym wypadku procesy prywatyzacyjne w tym sektorze ma prowadzić minister skarbu państwa. Dzisiaj w rozmowach, które toczą się w ramach komisji wojewódzkiej, uczestniczą przedstawiciele i ministra gospodarki, i ministra skarbu państwa.


Pragnę podkreślić, że te działania, które są tutaj proponowane, mają na celu zapewnienie ochrony zarówno interesów Skarbu Państwa, spółki, jak i strony społecznej. Szukamy takiego rozwiązania i takiego kompromisu właśnie wokół tych celów, żeby w czerwcu br. można było upublicznić tę spółkę, wzmocnić jej transparentność, ale jednocześnie stworzyć perspektywy do tego, żeby ta spółka mogła pozyskiwać nowe kapitały, żeby mogła się w przyszłości rozwijać, żeby mogła mieć pieniądze na inwestycje. Tylko to może zapewnić pracownikom miejsca pracy w samej jastrzębskiej spółce czy w tych spółkach, które są przejmowane.


Pan poseł mówił o Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej, ale to samo dotyczy Zabrza i innych spółek zależnych już dzisiaj lub w przyszłości od Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Te wszystkie sprawy, które dotyczą zwłaszcza strony społecznej, staramy się rozszerzać właśnie na pracowników podmiotów włączanych czy już wcześniej włączonych do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dziękuję bardzo...


(śródtytuły od redakcji)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jakie były koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS?

Dostępne szacunki orientacyjnie wskazują, że koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego - poinformował MKiŚ w odpowiedzi na interpelację.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Likwidacja bramek na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować 7 mln zł

Likwidacja bramek poboru opłat na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować ponad 7 mln zł - wynika z informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Opłaty na nich były pobierane w latach 2012-2023.

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,42 zł za litr, diesel - 6,75 zł za litr

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł, benzyny 98 - 6,96 zł, a oleju napędowego - 6,75 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem poniedziałku.