Sejm: możliwe zdjęcie części podatków z węgla

fot: Maciej Dorosiński

Odpady mają zostać skutecznie wyrugowane ze składów węglowych a Ministerstwa Gospodarki i Finansów rozważają zmniejszenie ciążących na węglu należności podatkowych, aby nie doszło do wzrostu cen paliwa w handlu

fot: Maciej Dorosiński

Toczą się rozmowy z resortem finansów o ewentualnym zmniejszeniu obciążeń podatkowych dla węgla - wynika z wtorkowej, 3 lipca, wypowiedzi wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego podczas drugiego czytania projektu ustawy o normach jakości dla węgla.

Tobiszowski brał udział w debacie towarzyszącej drugiemu czytaniu rządowej noweli ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. W związku z tym, że kluby PiS i Nowoczesnej złożyły poprawki, projekt noweli został skierowany ponownie do sejmowej komisji energii, która przygotuje dodatkowe sprawozdanie w tej sprawie.

W trakcie debaty posłowie pytali przedstawiciela resortu energii, czy w związku z tym, że na składach będzie sprzedawany węgiel lepszej jakości (ustawa eliminować będzie z rynku detalicznego muły i fotokoncentraty) co może spowodować, że będzie on droższy, rząd planuje zmniejszyć obciążenia fiskalne nakładane na węgiel, by jego cena nie uderzyła w kieszenie kupujących.

Pewne podatki możliwe do zdjęcia z węgla
- My na dzisiaj jesteśmy w pewnym dialogu z Ministerstwem Finansów, aby przeanalizować, gdzie możemy rzeczywiście szukać rezerw, jeśli idzie o zdjęcie pewnych podatków z węgla - poinformował wiceszef resortu energii Grzegorz Tobiszowski.

Wiceminister dodał, że w zeszłym roku przeznaczono 70 mln zł na inwestycje w zakłady przeróbki węgla, tak by sprzedawany przez polskie spółki węgiel odpowiadał parametrom ustawowym.

Ustawa o jakości paliw kluczem do czystości powietrza w Polsce
Nowelizacja ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw obok rozporządzenia ustanawiającego normy emisyjne dla kotłów grzewczych to główne akty prawnymi, które mają w przyszłości przyczynić się do poprawy jakości powietrza w Polsce.

Projekt zakłada, że najgorszej jakości paliwa, czyli muły węglowe, flotokoncentraty, węgiel brunatny, ich mieszanki zawierające mniej niż 85 proc. węgla kamiennego, zostaną objęte ustawowym zakazem sprzedaży do sektora komunalno-bytowego. Normy będą zastosowane w przypadku paliw stałych spalanych w gospodarstwach domowych oraz w instalacjach o mocy cieplnej poniżej 1 MW, czyli w kotłowniach przy budynkach mieszkalnych, szkołach, szpitalach.

Koniec oszustw na parametrach węgla w składach
Projekt noweli wprowadza też świadectwa jakości paliw. Kupujący mają uzyskiwać rzetelne i wyczerpujące informacje o tym, co kupują. Nowe rozwiązania mają też wyeliminować proceder polewania węgla wodą - by zwiększyć jego masę. Kontrole na składach oraz przejściach granicznych będą przeprowadzane przez Inspekcję Handlową lub Urząd Skarbowo-Celny wyrywkowo na składach. Sami nabywcy nie będą kontrolowani, nie będzie też kontroli jakości węgla w miejscu jego spalania. Koszty kontroli będzie ponosił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Krajowa Administracja Skarbowa. Jeśli paliwa nie spełnią wymogów, kosztami kontroli będzie obciążony kontrolowany. Rozporządzenie do ustawy ma określić metody badań paliw.

Odpady mają zniknąć z obrotu handlowego
Dzięki nowym przepisom, ze składowisk węgla mają zniknąć odpady węglowe odpowiedzialne za powstawanie smogu. Przedsiębiorcom, którzy się do tego nie dostosują, grożą wysokie kary pieniężne, a nawet kara więzienia. Minister energii w specjalnym rozporządzeniu określi szczegółowe wymagania dla tych paliw (chodzi m.in. o różne rodzaje węgla kamiennego, najczęściej importowanego) oraz dopuszczalny poziom odchylenia od tych wymagań.

Bezpiecznik na okoliczność wyjątkową
W projekcie jest zapis o możliwości czasowego zawieszenia norm jakościowych w sytuacji niedoboru źródeł ciepła bądź ewentualnymi perturbacjami na rynku wytwarzania energii, przy ewentualnym niedoborze wystarczającej podaży paliw stałych. Na przykład w przypadku wystąpienia ekstremalnych zjawisk pogodowych: utrzymujących się długo niskich temperatur, które mogą spowodować wyczerpanie zapasów, duże awarie w kilku kopalniach węgla kamiennego w tym samym czasie, wprowadzanie zakazu importu przez Unię Europejską wynikającego z sytuacji geopolitycznej lub zakazu eksportu do UE (Polski) przez kraje trzecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.