W czwartek w Sejm ma rozpocząć prace nad projektem ustawy budżetowej na 2024 rok

1679052315 fotopozyczki

fot: materiał partnera

Według obecnie obowiązujące ustawy budżetowej na 2023 r., dochody budżetu zostały zaplanowane na 604,5 mld zł a wydatki 672,5 mld zł, zaś deficyt budżetu na nie więcej niż 68 mld zł

fot: materiał partnera

- W czwartek w Sejmie ma się odbyć pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2024 r. Zaplanowane w projekcie dochody budżetu wyniosą 682,4 mld zł, wydatki mają nie przekroczyć 866,4 mld zł, zaś deficyt ma wynieść nie więcej niż 184 mld zł.

W czwartek w Sejmie ma się odbyć pierwsze czytanie projektu budżetu na 2024 r. Projekt został przyjęty przez rząd we wtorek.

Jak wnika z uzasadnienia do projektu, przedłożenie rządowe oparte jest na założeniu, że wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie 3 proc. Wśród przyczyn przyspieszenia wzrostu gospodarczego wskazano zwiększenie dynamiki konsumpcji prywatnej i dalszy wzrost inwestycji. Założono, że inflacja średnioroczna wyniesie w 2024 r. 6,6 proc.

Zgodnie z projektem dochody budżetu na 2024 r. zostały zaplanowane na blisko 682,4 mld zł. W projekcie założono, że dochody podatkowe wyniosą prawie 603,9 mld zł, podczas gdy w tegorocznym budżecie zaplanowano 536,8 mld zł. Dochody z VAT na rok 2024 przewidziano na ponad 316,4 mld zł (w tym roku - 272,9 mld zł), dochody z podatku od osób fizycznych na 109,2 mld zł (w tym roku - 83,5 mld zł). Dochody z podatku CIT na przyszły rok mają wynieść nieco ponad 70 mld zł (w tym roku 77,6 mld zł), natomiast akcyza ma przynieść w roku przyszłym prawie 89 mld zł (w 2023 - 83,8 mld zł). Podatek do instytucji finansowych ma dać w 2024 r. 6,25 mld zł (w 2023 r. - prawie 6 mld zł). Podatek od sprzedaży detalicznej ma przynieść 4,63 mld zł, a od wydobycia niektórych kopalni - 3,7 mld zł.

W uzasadnieniu wskazano również, że ustalony w projekcie ustawy budżetowej limit wydatków na rok 2024 wynosi blisko 866,4 mld zł i jest wyższy od zaplanowanego w znowelizowanej ustawie budżetowej na 2023 r. o blisko 173 mld zł, czyli o 24,9 proc.

Zaplanowany na 2024 r. deficyt budżetu państwa ma wynieść nie więcej niż 184 mld zł, zaś deficyt budżetu środków europejskich - 32,5 mld zł. W uzasadnieniu wskazano, że biorąc pod uwagę plany finansowe pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, prognozowany deficyt sektora finansów według metodyki unijnej wyniesie w 2024 r. 5,1 proc. PKB.

Zgodnie z projektem harmonogramu prac nad projektem ustawy budżetowej, 10 stycznia 2024 r. planowane jest drugie czytanie projektu na posiedzeniu plenarnym Sejmu, a trzecie czytanie ma nastąpić 12 stycznia; Senat ma zakończyć rozpatrywanie ustawy do 22 stycznia. Budżet ma trafić do podpisu prezydenta 29 stycznia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.