Sejm: debatują nad projektami ustaw łupkowych

1386770148 wjherowo opalino 03

fot: PGNiG

Nowelizacja PGG upraszcza procedury administracyjne, towarzyszące poszukiwaniom i wydobyciu. Badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję

fot: PGNiG

W środę (7 maja) w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie trzech projektów, dwóch autorstwa rządu i jednego PiS dot. wydobycia gazu z łupków. Posłowie PO i TR złożyli wnioski o odrzucenie propozycji PiS. Pozostałe kluby opowiedziały się za dalszymi pracami nad wszystkimi projektami.

Posłowie debatowali nad rządowymi projektami: nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego (PPG) oraz ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym (SPW) oraz przygotowanym przez PiS projektem ustawy o zasadach wykonywania prawa własności górniczej przez Skarb Państwa w zakresie wydobywania węglowodorów.

Wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju Sławomir Brodziński zapewniał, że nowela Prawa geologicznego ma m.in. zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Polski oraz stworzyć przyjazne otoczenie inwestycyjne dla poszukiwań gazu z łupków. Zwracał uwagę, że projekt będzie upraszczał procedury administracyjne.

Zgodnie z propozycją zmian w PGG badania geofizyczne będzie można prowadzić tylko na podstawie zgłoszenia, bez konieczności ubiegania się o koncesję. Zamiast dotychczasowych kilku rodzajów koncesji ma być jedna - koncesja poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywcza, która ma być przyznawana na 10-30 lat.

Obowiązywać ma też jedna dokumentacja zamiast dwóch osobnych: geologicznej i inwestycyjnej. Główne procedury środowiskowe - długie i skomplikowane - przesunięto z początku prac na ostatnią fazę przed rozpoczęciem wydobycia. Koncesje będą przyznawane w przetargach, do których będą mogli stawać inwestorzy po przejściu procedury prekwalifikacji. Jak wyjaśnił Brodziński, chodzi o zweryfikowanie inwestorów m.in. pod względem doświadczenia w wydobywaniu węglowodorów, co ma przyspieszyć poszukiwania.

Główny Geolog Kraju podkreślił ponadto, że projekt zapewnia zachowanie praw nabytych inwestorów. Przypomniał, że koncesje, które zostaną udzielone przed wejściem w życie ustawy zachowają swoją ważność. Wiceminister apelował do posłów o konstruktywną pracę.

- Ten projekt ma ważne znaczenie międzynarodowe, gdyż przeciwników gazu z łupków nie brakuje - zauważył.

Z kolei wiceminister finansów Janusz Cichoń przekonując posłów do poparcia projektu ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym (SPW) mówił, że wprowadzi on "sprawiedliwy podział zysków między państwem a inwestorami".

Nowy podatek ma wprowadzić opodatkowanie wydobywanych kopalin m.in. ropy i gazu, który ma zacząć obowiązywać od 2020 r. Całkowitym obciążeniem inwestora ma być pobierana przez państwo renta surowcowa o docelowej wysokości ok. 40 proc. Na rentę tę składać się będą dwa podatki: SPW oraz podatek od wydobycia niektórych kopalin. Stawka tego podatku będzie wynosić 3 proc. wartości surowca wydobytego ze złoża konwencjonalnego oraz 1,5 proc. dla złoża niekonwencjonalnego, w tym skał łupkowych.

Wiceminister stwierdził również, że projekt jest korzystny dla inwestorów m.in. dlatego, iż stawka podatku ma np. zależeć od relacji przychodów do wydatków.

- Jego wysokość będzie zależna od faktycznie poniesionych wydatków i uzyskanych przychodów - podkreślił.

Poseł PiS Piotr Naimski przedstawiając projekt swojego ugrupowania mówił, że ta propozycja jest odpowiedzią na obecne wyzwania związane z bezpieczeństwem energetycznym kraju.

- Jest to regulacja oczekiwana przez inwestorów i przyczyni się nie tylko do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego, ale samego bezpieczeństwa kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy wydobycie w Polsce faktycznie przestało się opłacać? O tym w najnowszej "Górniczej"

Jakie smutne wnioski dla polskiego górnictwa wynikają z najnowszego raportu Fundacji Instrat? Jak komentuje je były wiceminister gospodarki, Jerzy Markowski? Dlaczego JSW nie może upaść? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 14 sierpnia. 

Poseł Matusiak, likwidacja kopalń i... znowu problemy z pamięcią

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.

Jak to jest z wolnym za 15 sierpnia? PIP wyjaśnia

Państwowa Inspekcja Pracy tłumaczy zasady odbierania przez pracowników dnia wolnego za 15 sierpnia.

159 nowoczesnych urządzeń pomogło nadzorowi górniczemu

Nadzór górniczy został wyposażony w nowoczesny sprzęt do monitorowania. Pomogły w tym środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.