Schroniska sudeckie opłaca się ogrzewać węglem

fot: Tomasz Rzeczycki

Schronisko PTTK Samotnia w Karkonoszach

fot: Tomasz Rzeczycki

Ograniczenie emisji pyłów i gazów do atmosfery bez rezygnacji z węgla - to jeden z długofalowych celów energetycznych, jakie stawia sobie spółka Sudeckie Hotele i Schroniska, zarządzająca kilkunastoma obiektami położonymi od Masywu Śnieżnika po Góry Izerskie. Ewentualne przejście sudeckich schronisk górskich na ogrzewanie elektryczne w obecnych realiach byłoby nieekonomiczne. Zwłaszcza, że część obiektów w ogóle nie posiada podłączenia do sieci elektrycznej.

Obecnie wszystkie czynne schroniska spółki, oprócz wałbrzyskiej Harcówki, korzystają z węgla lub koksu. Ten ostatni obiekt w 2020 r. otrzymał kotłownię pracującą w oparciu o gaz ziemny. Wcześniej nigdy tam nie było ogrzewania gazowego, gaz był wykorzystywany w kuchni. Harcówka jest o tyle specyficznym obiektem, że choć znajduje się na zadrzewionym wzgórzu, to leży tuż przy centrum Wałbrzycha i o dostawy gazu nie jest tam trudno.

Schroniska górskie to jednak nie to samo co huty czy elektrociepłownie, więc w ramach realizacji celu - ograniczenia emisji pyłów do atmosfery - nie ma się co spodziewać w którymkolwiek obiekcie założenie na kominy filtrów wyłapujących zanieczyszczenia.

- Dla nas bez sensu, co z wyłapywanymi zanieczyszczeniami, jak je transportować, jak utylizować, kto za to zapłaci? - pyta retorycznie Grzegorz Błaszczyk, prezes zarządu spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK w Jeleniej Górze.

W sudeckich schroniskach położonych wysoko w górach z różnych względów nadal jest i będzie używane ogrzewanie węglowe. O rezygnacji z węgla czy drewna opałowego na rzecz prądu elektrycznego, przy obecnych uwarunkowaniach ekonomicznych, nie ma co myśleć.

- Stosowanie  energii elektrycznej do ogrzewania obiektów pozostających w naszej gestii, na dzień dzisiejszy,  jest ekonomicznie nieopłacalne. Być może w niedalekiej przyszłości nowe systemy np. ogrzewanie promiennikowe czy wykorzystywanie kotłów indukcyjnych tak obniżą cenę, że będzie je można wykorzystywać w naszych obiektach. Tu należy sobie zdawać sprawę, że struktura techniczna obiektów niejednokrotnie uniemożliwia ich zastosowanie. Chodzi przede wszystkim o sieci centralnego ogrzewania oraz energochłonność obiektów, a w kilku przypadkach brak zasilania w energię elektryczną, a tam, gdzie jest zasilanie relatywnie niewielka przepustowość sieci, czyli po prostu za mało prądu - objaśnia Grzegorz Błaszczyk.

Obecnie tylko w schronisku PTTK Samotnia w Karpaczu funkcjonują kotły elektryczne stanowiące wspomaganie systemu centralnego ogrzewania. Natomiast w położonym na Pogórzu Izerskim gościńcu PTTK Perła Zachodu pompy ciepła zasilane prądem wykorzystywane są do podgrzewania ciepłej wody użytkowej.

Schroniska PTTK Na Szczelińcu w Górach Stołowych oraz Strzecha Akademicka, Na Hali Szrenickiej i Samotnia w Karkonoszach posiadają baterie słoneczne służące do podgrzewu ciepłej wody.

Alternatywnym źródłem energii dla niektórych schronisk były w przeszłości małe elektrownie wodne. Obecnie taka funkcjonuje tylko w schronisku PTTK na Śnieżniku. Jednak długotrwała susza w minionych latach spowodowała brak wystarczającej ilości wody. To uniemożliwia pełne wykorzystanie elektrowni. Z informacji historycznych wynika, że w przeszłości mała elektrownia działała przy schronisku PTTK Nad Łomniczką. Obiekt ten został wyłączony z użytkowania 17 września 2019 r., obecnie jest remontowany i nie posiada zasilania w energię elektryczną z sieci. Nie planuje się tam nowej elektrowni wodnej. Przy obecnych przepisach o ochronie środowiska, ustawie Prawo wodne, funkcjonowaniu w otoczeniu Karkonoskiego Parku Narodowego - jest to nierealne. Tam rozważany jest wariant ogrzewania w oparciu o kogenerację i fotowoltaikę oraz kocioł ekologiczny.

Natomiast przy schronisku PTTK Kochanówka elektrownia wodna nie funkcjonuje od około dziesięciu lat. Ten obiekt musi korzystać z agregatu prądotwórczego.

- Nasza spółka we własnym zakresie  położyła kabel energetyczny od wejścia do KPN-u wzdłuż szlaku do schroniska Kochanówka, niestety Tauron wycofał się ze swojej planowanej inwestycji w zakresie naszego przyłączenia - stwierdza Grzegorz Błaszczyk.

W trosce o ekonomię i sprostanie wymogom ochrony środowiska w przeszłości wykonano już remonty i modernizacje systemów cieplnych w wielu obiektach, a kotły centralnego ogrzewania wymieniane były we wszystkich. W ostatnim czasie inwestowano w innych dziedzinach. W 2020 r. przeprowadzone zostały remont i modernizacja oczyszczalni dla schroniska Na Hali Szrenickiej, budowa oczyszczalni dla schroniska Jagodna,  rok wcześniej - remont i modernizacja oczyszczalni schroniska Pod Łabskim Szczytem. Trzy lata wcześniej nastąpiła budowa nowej oczyszczalni dla schroniska Strzecha Akademicka. Poza tym w 2020 r. przeprowadzona została budowa ujęcia głębinowego dla schronisk Jagodna, Szwajcarka i Perła Zachodu oraz przygotowanie do budowy takiego ujęcia w schronisku Pod Muflonem.

Plany na 2021 r. przewidują m.in. w schroniskach Harcówka, Strzecha Akademicka, Odrodzenie oraz Pod Muflonem dalszy ciąg modernizacji i budowę zabezpieczeń przeciwpożarowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.