Sanderski: Dalsze losy pomocy publicznej dla górnictwa są teraz w rękach państw członkowskich
fot: Kajetan Berezowski
Andrzej Sanderski, ekspert z dziedziny energetyki, uważa, że przyszłość górnictwa w Europie jest teraz w rękach państw członkowskich
fot: Kajetan Berezowski
Andrzej Sanderski,ekspert z dziedziny energetyki akredytowany przy Parlamencie Europejskim w Brukseli, komentuje specjalnie dla portalu nettg.pl zatwierdzenie przez Komisję Europejską wniosku w sprawie rozporządzenia Rady dotyczącego pomocy państwa na ułatwianie zamykania przynoszących straty kopalń węgla kamiennego.
- Komisja Europejska przyjęła wniosek w sprawie rozporządzenia Rady, które umożliwiałoby odnośnym państwom członkowskim udzielanie pomocy operacyjnej dla kopalń węgla jedynie w kontekście ostatecznego planu zamknięcia, którego realizacja byłaby ściśle nadzorowana. Zgodnie z proponowanym rozporządzeniem dotacje operacyjne musiałyby mieć tendencję wyraźnie malejącą z biegiem czasu, przy spadku wynoszącym, co najmniej 33 proc. w okresie piętnastu miesięcy, a w przypadku niezamknięcia nierentownej kopalni do 15 października 2014 r. beneficjent musiałby zwrócić pomoc państwa. Wszelka pomoc na zamykanie kopalń byłaby uzależniona od przedstawienia przez państwo członkowskie planu odpowiednich działań, na przykład w dziedzinie wydajności energetycznej, energii odnawialnych lub wychwytywania i składowania dwutlenku węgla, które łagodziłyby negatywne skutki dla środowiska wynikające z udzielania pomocy sektorowi węglowemu.
A zatem - pomoc publiczna udzielana przez państwa członkowskie to obszar, który nie podlega współdecyzji, czyli Parlament Europejski zostanie poproszony tylko o opinię, ale nie będzie ona wiążąca dla państw członkowskich, czyli Rady. Tak wiec zapewne po wakacjach temat stanie na porządku obrad Parlamentu Europejskiego, lecz tylko w procedurze konsultacji. To wynika z artykułów 107-109, a konkretnie z art. 109 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Ponieważ dotychczasowe Rozporządzenie Rady (WE) nr 1407/2002 z dnia 23 lipca 2002 r. w sprawie pomocy państwa dla przemysłu węglowego wygasa z dniem 31 grudnia br., Komisja Europejska musiała coś zaproponować, gdyż inaczej jakakolwiek pomoc publiczna dla tego sektora nie byłaby możliwa. Odrębną kwestię jest oczywiście, jak polski przemysł wydobywczy postrzega proponowane rozwiązania. W każdym razie, rzeczywiście - wszystko jest teraz w rękach państw członkowskich.