Węgiel będzie Niemcom niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii i stabilizowania systemu energetycznego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

S&P Global informuje, że w ciągu najbliższych dwóch lat inwestycje w branży surowcowej staną się jeszcze większym wyzwaniem w kontekście wysokiej inflacji i stóp procentowych oraz spowolnienia aktywności gospodarczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Coraz więcej samorządów w niemieckich krajach związkowych przyznaje, że rozstanie z węglem do 2030 r. będzie niemożliwe.

Węgiel będzie niezbędny do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii i stabilizowania systemu energetycznego. Produkcja energii elektrycznej z węgla w Niemczech znacząco spadła w ciągu ostatnich 10 lat, jednak nadal konieczne jest pokrycie nią obciążeń szczytowych i stabilizowanie systemu.

Droga Niemiec do energii odnawialnej wiąże się z zakończeniem eksploatacji źródeł węglowych. Kilka lat temu kraj określił jasną strategię wraz z narzędziami pomagającymi ją osiągnąć. Obejmowało to m.in. utworzenie rezerwy bezpieczeństwa, do której w poprzednich latach przekazano kilka bloków węgla brunatnego. Operatorzy bloków węglowych otrzymują także dodatkową rekompensatę za przedwczesne zamknięcie swoich zasobów.

Mimo to kraj najprawdopodobniej nie przetrwa bez węgla przynajmniej do połowy przyszłej dekady. Według federalnego regulatora sieci Niemcy będą potrzebować węgla co najmniej do marca 2031 r. – podają eksperci z serwisu Clean Energy Wire (CLEW). I dopiero po tej dacie rozpocznie się stopniowa redukcja jego wykorzystania.

Niektórzy operatorzy niemieckiego systemu przesyłowego rozpoczęli już rozmowy na temat wykorzystania węgla w energetyce w pierwszej połowie lat trzydziestych.

- Jest to konieczne, aby utrzymać stabilność systemu dziś i w nadchodzących latach – powiedział rzecznik TransnetBW, jednego z operatorów systemu.

Data ostatecznego wyłączenia węgla z niemieckiego systemu energetycznego stała się zatem niepewna.

Niemcy, podobnie jak niektóre inne kraje, wyznaczyły graniczny termin zakończenia wykorzystania węgla w energetyce. Obecnie jest to 2038 r. Jednak z możliwością przyspieszenia tej daty. Będzie to jednak uzależnione od kontynuacji budowy źródeł odnawialnych i gazowych oraz rozwoju lokalnych sieci przesyłowych i dystrybucyjnych.

Serwis CLEW wskazuje zaś na fakt, że projekty przyspieszenia terminu odejścia od węgla były wielokrotnie odrzucane przez samorządy regionalne zwłaszcza w landach we wschodniej części kraju. Zdaniem samorządowców może to zagrozić bezpieczeństwu dostaw energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.