Samorządowcy czekają na działanie noweli ustawy o podatku akcyzowym

fot: Krystian Krawczyk

Największą część uczestników przetargu stanowiło 12 miast zrzeszonych w GZM (wszystkie poza Rudą Śląską); ich oszczędności to prawie 12 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Śląski Związek Gmin i Powiatów chce pilnego wyjaśnienia sytuacji prawnej samorządów oraz przedsiębiorstw komunalnych, jako odbiorców energii. Samorządowcy czekają na działanie noweli ustawy o podatku akcyzowym, mającej stabilizować ceny energii.

Stanowisko ws. wzrostu cen energii elektrycznej jest jednym z jedenastu przyjętych w piątek w Rybniku przez tę największą organizację samorządu lokalnego w regionie i jedną z największych w Polsce. Zrzesza ona 133 gminy jednostki samorządu, w tym wszystkie 19 miast woj. śląskiego na prawach powiatu.

W stanowisku tym Związek nawiązał do wejścia w życie nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym z 28 grudnia 2018 r., "istotnych trudności" w jej interpretacji, a także braku aktu wykonawczego do niej.

ŚZGiP przytoczył fragment komunikatu zamieszczonego na stronach Ministerstwa Energii, zgodnie z którym "rachunki za energię dla odbiorców (w 2019 r. - PAP) pozostaną na tym samym poziomie, co w 2018 r. (...) Ustawa dotyczy wszystkich odbiorcow w kraju, a więc ponad 17,5 mln odbiorców energii elektrycznej, w tym gospodarstwa domowe, samorządy, przedsiębiorstwa, szpitale, hospicja czy domy dziecka".

Zdaniem samorządowców z woj. śląskiego "aplikacja praktyczna tych twierdzeń napotyka istotne trudności w przepisach", a "potrzebę weryfikacji przyjętych w ustawie rozwiązań dostrzega także prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który wyraźnie wskazuje na celowość nowelizacji".

- Dla odbiorców energii nie jest jasne, kiedy nowelizacja nastąpi, jaki normatywny kształt przybierze oraz czy będzie podlegała konsultacjom (...). Działalność samorządów i przedsiębiorstw komunalnych w sferze planowania realizacji wydatków ulega destabilizacji. Stan niepewności prawnej w szczegó1ności dotyka branży wodociągowo-kanalizacyjnej - napisano w stanowisku.

Jak wyjaśniono, przedsiębiorcy branży, podobnie jak samorządy, o czekają na zawarcie aneksów do umów o zakup energii elektrycznej "o niepewnej treści". - Mając na uwadze procedurę i termin składania wniosków o skrócenie okresu obowiązywania taryf (120 dni przed wejściem w źycie nowych taryf) obecnie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne w istocie są zmuszone do prowadzenia działalności gospodarczej ze stratą - wskazali samorządowcy.

Przypomnieli przy tym, że dotychczasowe taryfy były kalkulowane na okresy trzyletnie oraz przy założeniu kosztów zakupu energii elektrycznej na poziomie cen z 2018 r. - Począwszy od 2019 r. koszty zakupu energii wzrosły o ponad 60 proc. W związku ze wzrostem cen energii równieź Gómoś1ąskie Przedsiębiorstwo Wodociągów zapowiedziało przedsiębiorstwom podwyżkę ceny wody, dostarczanej następnie odbiorcom - zaznaczono w stanowisku.

Zdaniem ŚZGiP wymienione koszty powinny znaleźć odzwierciedlenie w nowych taryfach, które mogą wejść w życie nie wcześniej niż 120 dni od dnia złożenia wniosku o skrócenie okresu obowiązywania poprzednich taryf. - Sporządzenie projektu nowych taryf powinno się opierać na racjonalnych, normatywnych założeniach kosztowych, a nie na oczekiwaniu rozwiązania sytuacji prawnej w przyszłości - zastrzegli przedstawiciele Związku.

W stanowisku zwrócili się do rządu o "najpilniejsze wyjaśnienie stanu prawnego" wynikającego z ustawy, w szczególności o jednoznaczne stwierdzenie, czy z jej przepisów "dla związanych publicznoprawnym reźimem zawierania umów samorządów oraz przedsiębiorstw komunalnych, rzeczywiście wynika gwarancja niepodwyższenia ceny energii elektrycznej w stosunku do ceny obowiązującej w 2018 r. oraz na jaki okres".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.