Samorząd: program naprawczy Kolei Śląskich działa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. W grudniu ub.r. przewoźnik przejął obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich, co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka woj. śląskiego.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Program naprawczy Kolei Śląskich działa i przynosi efekty - ocenia samorząd woj. śląskiego. Jak przekonuje, dowodem jest m.in. zmniejszenie miesięcznych strat przewoźnika - z ok. 9-11 mln zł w poprzednich miesiącach, do ok. 2,4 mln zł w czerwcu.

O pierwszych efektach programu naprawczego mówili podczas czwartkowej (25 lipca) konferencji prasowej w Katowicach marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła i odpowiedzialny za sprawy Kolei Śląskich członek zarządu województwa Stanisław Dąbrowa. Dąbrowa zastrzegł m.in., że spółka ma przestać przynosić straty w przyszłym roku; na razie chodzi o ich możliwe ograniczenie.

Jak relacjonował Sekuła, w grudniu ub. roku koszty spółki sięgnęły 30,2 mln zł, a przychody 13,3 mln zł. W styczniu było to odpowiednio 27,2 i 17,6 mln zł, w maju 27,2 i 18,3 mln, a w czerwcu 20,4 mln zł i 18 mln zł. - Program naprawczy działa. Są już wymierne efekty - mówił marszałek. - Te nożyce - różnica między kosztami i przychodami - powoli się schodzą. To dla mnie najważniejszy element wskazujący, że plan działa - dodał.

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. W grudniu ub.r. przewoźnik przejął obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich, co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka woj. śląskiego. Audyt wykazał, że firma była nieprzygotowana do działania na taką skalę i popełniono wiele błędów organizacyjnych i technicznych - skutkujących w efekcie m.in. niezadowoleniem pasażerów i znacznymi stratami.

Po grudniowych problemach spółka najpierw unormowała kursowanie pociągów, potem, wobec szybkiego narastania strat, w kolejnych miesiącach powstał program naprawczy. Jednym z jego głównych założeń stało się ograniczenie tzw. pracy przewozowej o 38 proc.

Oznaczało to, że wraz z wprowadzeniem w czerwcu nowego rozkładu jazdy ograniczono liczbę połączeń o 39 proc., a na najpopularniejszych trasach Gliwice-Katowice-Częstochowa oraz Katowice-Tychy - o ponad 40 proc. Trzy połączenia zlikwidowano. Zmniejszenie liczby kursów pozwoliło spółce pozbyć się części drogiego taboru (np. rezygnacja z najmu 15 lokomotyw dała 5,8 mln zł oszczędności miesięcznie).

Program naprawczy objął też m.in. restrukturyzację firmy i podwyżki cen biletów. Te zdrożały średnio o 10 proc., wycofano też część korzystnych ofert dla pasażerów. Jak akcentował w czwartek Sekuła, wprowadzono m.in. monitoring podstawowych danych finansowych przewoźnika, utworzono pion finansowy, stanowisko głównego księgowego i dział księgowości.

Jak podkreślił w czwartek Dąbrowa, mimo ograniczenia pracy przewozowej o blisko 40 proc., liczba pasażerów w czerwcu spadła o kilkanaście procent, a wpływy z biletów - z 5,1 mln zł w kwietniu i 5,3 mln zł w maju do 5 mln zł w czerwcu.

Wdrożenie wszystkich elementów programu naprawczego ma w tym roku doprowadzić do ograniczenia miesięcznych strat spółki z 9-10 mln zł do ok. 1-2 mln zł. Ogółem strata Kolei Śląskich w tym roku ma sięgnąć ok. 64 mln zł.

Aby zapobiec upadłości przewoźnika, w marcu samorząd podniósł jego kapitał zakładowy z początkowych 15 mln zł poprzez wniesienie w aporcie szynobusu o wartości 11,5 mln zł. W czerwcu po raz kolejny kapitał spółki wzrósł o blisko 33,2 mln zł (za które w większości województwo zamierzało kupić nowy tabor). Wartość kapitału ma w kolejnych miesiącach nadal rosnąć - m.in. dzięki wnoszeniu aportem nieruchomości (jeszcze w tym roku część budynku przy ul. Dworcowej) oraz pojazdów, co nastąpi w styczniu 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.

Giełdy na Wall Street zakończyły piątkową sesję spadkam

“Nastroje nieco się zmieniły, a to, czy wpłynie to na trwałość rotacji kapitału na rynku, dopiero się okaże“ - powiedział Keith Buchanan, starszy menedżer portfela w Globalt Investments, zaznaczając, że rynek stał się bardziej wymagający i selektywny

Od 4 listopada ograniczenia w kursowaniu tramwajów w Katowicach

Jak przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego, zmiany obejmą działanie jedenastu linii tramwajowych Tramwajów Śląskich, które kursują na terenie sześciu miast GZM i trzech linii autobusowej komunikacji zastępczej. 

GDDKiA: Służby drogowe będą w podwyższonej gotowości na Wszystkich Świętych

Służby Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad będą pracować w stanie podwyższonej gotowości w okresie Wszystkich Świętych. Drogowcy spodziewają się wzmożonego ruchu i zapowiadają ograniczanie utrudnień związanych z prowadzonymi robotami - poinformowała GDDKiA.