Samorząd Gliwic wśród chętnych na zakup Fabryki Drutu Gliwice

Samorząd Gliwic jest wśród czterech inwestorów zainteresowanych zakupem 85 proc. udziałów Fabryki Drutu Gliwice, wystawionych na sprzedaż przez Ministerstwo Skarbu Państwa. Wniosek prezydenta Gliwic w tej sprawie poparli miejscy radni.

Władze samorządowe argumentują, że tylko w ten sposób mogą mieć bezpośredni wpływ na to, jak będzie wykorzystane kilkanaście hektarów fabrycznych gruntów, położonych w centrum miasta. W ocenie gliwickiego magistratu, ten teren ma duże znaczenie dla rozwoju Gliwic.

Prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz przyznał, że plany zakupu udziałów w fabryce nie są standardowym zachowaniem samorządu. - Często stajemy przed takimi niestandardowymi wyzwaniami i często w Gliwicach je podejmujemy - powiedział prezydent, cytowany przez miejskie służby informacyjne.

Szczegółów oferty nie podano. Samorząd nie ma w postępowaniu ani uprzywilejowanej pozycji, ani prawa pierwokupu udziałów.

- Każdy podmiot biorący udział w publicznych negocjacjach musi być traktowany tak samo. Jesteśmy jednak zamożną gminą, najmniej zadłużoną wśród dużych i średnich miast w Polsce. Dajemy więc gwarancję wypłacalności i bez przeszkód możemy zaciągać kredyty. Nasza wiarygodność finansowa i majątek są olbrzymie. I to jest nasz atut - mówił podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej zastępca prezydenta Gliwic Piotr Wieczorek.

O zaproszenie do negocjacji starają się cztery podmioty. Oprócz samorządu Gliwic są to firmy Maksimum, Holding S.K.A. z Katowic, Donau Commodities Handels z Wiednia oraz inwestor prywatny, Janusz Wójcik z Gliwic.

Ministerstwo Skarbu Państwa ma do 9 kwietnia podjąć decyzję, kogo dopuszcza do uczestnictwa w negocjacjach. Potem rozpoczną się właściwe rokowania dotyczące zbycia udziałów. Minister zastrzegł sobie możliwość odrzucenia ofert bez podania przyczyny.

Fabryka Drutu Gliwice jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Dawniej występowała pod nazwą Fabryka Drutu i Wyrobów z Drutu. Powstała w 1852 r. i należy do najstarszych w branży druciarskiej w Polsce. Tworzą ją wydziały: produkcji drutu (trawialnia, ciągarnia, żarzarnia próżniowa), produkcji gwoździ, produkcji wyrobów spiekanych z proszków oraz obróbki mechanicznej i narzędziowni.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.