Samorząd Bytomia za 5 mln zł kupił ponad sto dawnych mieszkań zakładowych w tym mieście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej osób opowiedziało się za tym, by Bytom promowany był z pomocą herbu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Samorząd Bytomia za 5 mln zł kupił ponad sto dawnych mieszkań zakładowych w tym mieście. Niebawem ich najemcy będą mogli starać się o wykup mieszkań na własność od gminy. Lokale, które nie zostaną wykupione, staną się własnością Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Bytomiu.

Jak podały w środę władze miasta, 10 lutego podpisano oświadczenie o wykonaniu prawa pierwokupu trzech budynków i 101 mieszkań po upadłej spółce Arrada, do której należały dawne zakładowe mieszkania firmy Orzeł Biały.

Tym samym za 5 mln zł gmina Bytom stała się właścicielem tych nieruchomości - przejmie je w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Lokale wejdą w zasób Bytomskich Mieszkań. Na finalizację zapowiadanej od kilku miesięcy transakcji czekało kilkuset mieszkańców miasta - lokatorów sprzedanych wcześniej prywatnemu właścicielowi lokali.

Chodzi o 101 mieszkań i trzy budynki, których ostatnim właścicielem była spółka Arrada. Po jej upadłości w 2015 roku mieszkaniami zarządzał syndyk, który ogłosił przetarg na ich sprzedaż. Miała kupić je za 5 mln zł osoba prywatna, jednak do 30 dni po podpisaniu przez nowego inwestora umowy gmina miała prawo pierwokupu, z którego - na wniosek wielu mieszkańców - zdecydowała się skorzystać.

Prawo pierwokupu zostało przyznane samorządom Bytomia i Piekar Śląskich przez radę wierzycieli upadłej spółki na wniosek prezydentów obu miast.

Po sfinalizowaniu umowy i przejęciu przez miasto wszystkich lokali i budynków, najemcy mieszkań będą mogli starać się o ich wykup na własność od gminy. W ciągu najbliższego roku Wydział Obrotu Nieruchomościami Urzędu Miejskiego w Bytomiu zaproponuje każdemu z lokatorów zakup mieszkania i przedstawi warunki takiej transakcji.

- Mieszkańcy z umowami na czas nieokreślony będą mieli możliwość wykupu lokali za cenę, którą syndykowi zapłaci miasto - poinformował w środę wiceprezydent Bytomia Michał Bieda. Lokale, które nie zostaną wykupione, staną się własnością Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Bytomiu. Podczas niedawnego spotkania informacyjnego na temat wykupu mieszkań, 67 proc. obecnych wówczas lokatorów zadeklarowało chęć wykupienia lokali na własność.

Wcześniej również samorząd sąsiadujących z Bytomiem Piekar Śląskich zdecydował o wykupieniu za ok. 27 mln zł kilkudziesięciu dawnych budynków zakładowych, należących wcześniej do firmy Arrada. Uchroniło to lokatorów ponad 800 mieszkań w dzielnicy Brzeziny Śląskie przed skutkami wykupu nieruchomości przez prywatnego inwestora.

Przed laty były to mieszkania należące do dawnych zakładów górniczo-hutniczych Orzeł Biały, później zostały wykupione przez prywatną firmę. Ostatnim właścicielem była wrocławska spółka Arrada, która przez wiele miesięcy nie odprowadzała należności za obsługę mediów, choć lokatorzy regularnie opłacali czynsze. Ostatecznie sąd ogłosił upadłość Arrady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.