Samorząd Bytomia przejął teren i zabudowania b. kopalniRozbark\"

Po kilku latach starań samorząd Bytomia przejął teren i zabudowania zamkniętej pięć lat temu kopalni \"Rozbark\". Koncepcja zakłada, że w zabytkowych obiektach powstanie Centrum Tańca, w innych - być może - centrum handlowo-rozrywkowe.

O przejęciu terenu i wizji jego zagospodarowania władze miasta poinformowały podczas piątkowej konferencji prasowej. Jak powiedziała rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Bytomiu, Katarzyna Krzemińska-Kruczek, jeszcze w tym roku ma być zlecony projekt zagospodarowania terenu na potrzeby Centrum Tańca.

- Chcemy, by pokopalniane obiekty służyły kilku instytucjom związanym z tańcem: Śląskiemu Teatrowi Tańca, działającemu już w Bytomiu wydziałowi tańca krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i ogólnokształcącej szkole baletowej, a być może również Operze Śląskiej - powiedziała rzeczniczka.

Centrum Tańca ma powstać w pogórniczych obiektach, układających się w kształt litery L. To w części zabytkowej budynki - jesienią ubiegłego roku dawna cechownia, kotłownia, maszynownia szybu Bonczyk oraz mur oporowy kopalni zostały wpisane do rejestru zabytków.

Na realizację projektu samorząd i zainteresowane instytucje chcą pozyskać środki zewnętrzne, być może unijne. Prezydent miasta Piotr Koj zainteresował też koncepcją ministerstwo kultury.

Na pozostałym terenie byłej kopalni mogłoby powstać centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe. W ubiegłym roku samorząd podpisał w tej sprawie list intencyjny z wyspecjalizowaną w podobnych przedsięwzięciach brytyjską firmą Mayland.

- Jesteśmy nadal zainteresowani realizacją projektu, zarysowanego w liście intencyjnym. Nie wiemy jednak, czy w obecnej sytuacji gospodarczej również inwestor podtrzymuje swoje zainteresowanie - powiedziała Krzemińska-Kruczek.

Samorządowcy zapewniają, że unikną sytuacji, w której teren zostałby sprzedany inwestorowi, a ten nie podjąłby żadnych działań i pozwolił, by pogórniczy majątek nadal niszczał. Prezydent miasta już wcześniej wprowadził zasadę, że inwestor dopiero wówczas otrzyma pełne prawo własności kupionego od miasta terenu, gdy w ciągu 2-3 lat przeprowadzi co najmniej 30 proc. deklarowanej inwestycji.

Samorząd Bytomia od dawna zabiegał o przejęcie niszczejących i rozkradanych nieruchomości po kopalni \"Rozbark\" od spółki, gdzie z mocy prawa trafia majątek likwidowanych kopalń. Ostatecznie akt notarialny podpisano 26 marca, a fizyczne przekazanie terenu miastu nastąpi w poniedziałek.

Łączną wartość przejmowanych nieruchomości - gruntu, maszyn i zabudowań oszacowano na blisko 7,2 zł. Przejmowanie terenu trwało tak długo, bo zarządzanie nim przejęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń z Katowic, a gmina mogła przejąć działki jedynie od innej firmy - Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń (BSRK) - od 1 kwietnia obie firmy zostały połączone. Ostatecznie teren - w sumie ponad 85,4 tys. m kw. - przeszedł na własność miasta za długi BSRK wobec gminy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.