Sam most energetyczny to za mało

Most energetyczny Polska-Litwa może poprawić bezpieczeństwo systemu elektroenergetycznego, ale z punktu widzenia biznesu będzie mało istotne. 

Na szczycie energetycznym w Wilnie minister gospodarki Piotr Woźniak uzależnił tempo budowy polskiej części mostu energetycznego Polska-Litwa od uzyskania dostępu do 1000-1200 MW mocy w projektowanej nowej elektrowni atomowej w Ignalinie. Choć z punktu widzenia wspólnych interesów unijnych nie spotkało się to z przychylnym przyjęciem to z ekonomicznego punktu widzenia ma to uzasadnienie – czytamy w „Gazecie Prawnej”. 

Obydwa projekty - elektrownia i most - o łącznej wartości szacowanej na ponad 4 mld euro (w wariancie, gdy elektrownia ma 3200 MW mocy) z punktu widzenia polskich interesów powinny być rozpatrywane łącznie. Wydanie, jak się szacuje, do 300 mln euro, z czego po stronie polskiej poniżej 100 mln euro na budowę mostu, czyli połączenie sieci energetycznych Polski i Litwy, linią energetyczną 440 KV o długości ponad 150 km bez pewności, że będzie się mieć do dyspozycji oczekiwaną moc, nie miałoby sensu gospodarczego. 

Most może się natomiast okazać ważny z innych powodów niż czysto rynkowe, ale też pod warunkiem, że dostaniemy te 1000 MW.
Dla branży jest przy tym oczywiste, że sam most to za mało i że musi jeszcze po polskiej stronie powstać pierścień energetyczny wokół Ełku, który umożliwiałby rozprowadzenie energii z Litwy. Przy tym z czasem znaczenie mostu nawet dla północo-wschodniej Polski może zmaleć, bo Energa, ale także Electrabel czy Vattenfall rozważają budowę elektrowni w okolicach Gdańska. Natomiast nic nie zmienia faktu, że litewski most nie uczyni wiosny w wymianie międzysystemowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.