Sąd: Taras kontra Bogdanka - proces za zamkniętymi drzwiami

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Raport rady nadzorczej, w opinii nie tylko mojej ale i całego zarządu był nierzetelny, nieprawdziwy i błędny w założeniach i przesłankach, w konsekwencji prowadzących do błędnych opinii - uważa Mirosław Taras

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Za zamkniętymi drzwiami przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się we wtorek (4 grudnia) proces wytoczony przez Mirosława Tarasa spółce Lubelski Węgiel Bogdanka w związku z odwołaniem go z funkcji prezesa.

Rada nadzorcza spółki odwołała Tarasa z funkcji prezesa we wrześniu tego roku; Taras domaga się unieważnienia tej uchwały.

Sąd wyłączył jawność rozprawy na wniosek spółki z uwagi na możliwość ujawnienia okoliczności stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa - poinformowano w biurze prasowym Sądu Okręgowego w Lublinie.

Sąd we wtorek odroczył rozprawę do 1 marca przyszłego roku.

Przed rozpoczęciem rozprawy Taras nie chciał komentować procesu. Powtórzył, że jego celem nie jest powrót na stanowisko prezesa Bogdanki, ponieważ nie jest w stanie współpracować z radą nadzorczą w obecnym składzie.

Rada nadzorcza motywowała decyzję o odwołaniu Tarasa rozbieżnością co do konieczności i kierunków wdrożenia rekomendacji wynikających z raportu audytorskiego przygotowanego przez Ernst&Young, Wspólnicy sp.k. oraz SRK Consulting Ltd. Raport dotyczył procedur zakupowych, zwłaszcza w obszarze robót górniczych, ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów interesów.

W październiku, po złożeniu pozwu do sądu, Taras na konferencji prasowej mówił, że proces ma na celu ochronę jego dóbr osobistych i dobrego imienia jako menedżera. Jego zdaniem raport był nierzetelny, nie uwzględniał przepisów prawa, w szczególności prawa zamówień publicznych i pomijał uwarunkowania techniczne branży górniczej.

Były prezes Bogdanki skierował też doniesienie do CBA o możliwości popełnienia przestępstwa. Wcześniej w rozmowie z "Parkietem" Taras powiedział, że w jego opinii został odwołany, ponieważ nie przystał na korupcyjną propozycję oraz na propozycje ustawiania przetargów. CBA przekazało to doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, a ta - do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która zajmuje się ściganiem przestępstw dotyczących m.in. giełdy i obrotu instrumentami finansowymi.

Taras był prezesem Bogdanki od lutego 2008 r., ale z tą kopalnią był związany od 1980 r. Za jego kadencji jako prezesa Bogdanka zadebiutowała na giełdzie i uruchomiono nowe pole wydobywcze Stefanów.

Bogdanka to najbardziej nowoczesna kopalnia węgla w Polsce i jedna z najlepiej prosperujących. W 2010 r. została sprywatyzowana - 46,7 proc. akcji kopalni Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało krajowym Otwartym Funduszom Emerytalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.